Moje drzewo

„Piękno jest obecne, trzeba tylko chcieć je widzieć lub przynajmniej rozmyślnie nie zamykać oczu”Theodor Fontane

Mam swoje miejsce na ziemi, mam swoją rodzinę, mam swoją pasję i mam swoje drzewo.

Samotne, rosnące w szczerym polu. 

Zdawać by się mogło, że lubi tę swoją samotność, a jednak kiedy spacerując przystanę i popatrzę na nie, mam wrażenie, że zaprasza mnie do siebie.

Czyżby chciało coś powiedzieć i odsłonić tym samym rąbka tajemnicy?

Przecież ktoś je tutaj kiedyś zasadził i zapewne miał w tym jakiś cel.

Może chciał upamiętnić swoją radość, a może ból i smutek?

Może pod tym drzewem spoczynek znalazła jakaś bliska komuś osoba?

A może – po prostu – posadziła je sama natura z ziarenka przyniesionego przez wiatr lub wędrownego ptaka? 

Jedno drzewo, a tyle tajemnic! 

Dodaj komentarz