Upokorzony, zamyślony, a może myśliciel?

 Upokorzony, Zamyślony? A może Myśliciel?

 

Ogólnie przyjęta nazwa, tego wspaniałego dzieła stworzonego w 1918 roku przez Fritza Klimscha, to „Upokorzony”.

„Upokorzony”, to głąboko zamyślony, nagi mężczyzna, siedzący z pochyloną głową podpieraną ręką. „Aż zdaje się nam, że w jego rysach twarzy możemy wyczytać, jak wielki ból sprawia mu wżynająca się w duszę myśl o wyrządzonej nam hańbie” – takich słów do opisu rzeźby użył słupski artysta Rudolf Hardow, który widział  „Upokorzonego” w 1921 roku.  

„Upokorzony” od 1921 roku przez prawie 50 lat pochylał się nad leśną mogiłą barona von Gampa, właściciela dóbr w okolicznej wsi. Na grób męża rzeźbę sprowadziła baronowa Klara von Gamp.

Starsi mieszkańcy wsi pamiętają pomnik stający przy grobie. Nazywali go „Janem”. „Tak po polsku. Ludzie przychodzili, patrzyli na niego i szli dalej w las. Ot, siedział taki Jan nad czyimś grobem” – wspomina jeden z  mieszkańców.

I może „Jan”, w tej swojej dostojnej zadumie, upamiętniałby grób barona von Gampa do dzisiaj, gdyby nie pewien incydent.

Otóż, nie wszyscy, którzy trafili na cmentarz rodowy von Gampów patrzyli i podziwiali dzieło, byli i tacy, którzy dewastowali pomnik. Co im „Jan” zawinił, że któregoś razu oblali tę majestatyczną postać gorącą smołą?  

Czyn ten spowodował, że zapadła decyzja o zmianie miejsca pobytu „Jana”. 

W 1970 roku „Jan” przewieziony został do Słupska i postawiony przy Skwerze Pierwszych Słupszczan już jako „Upokorzony”. 

Karl Heinz Pagel, autor wydanej w Niemczech w 1988 roku monografii powiatu słupskiego umieścił taką oto notatkę: „Słowa Hardowa zachowały swoje znaczenie także po 1945 roku. Pomnik został przez Polaków zawleczony do Słupska i ustawiony przy kwietnikach tam, gdzie kiedyś stał Dom przy Wałach. Tam stoi do dziś, symbolicznie przypominając o klęsce Niemiec w 1918 roku i o losie Rzeszy w II wojnie światowej, a także o wszystkich, którzy w latach 1945-46 roku padli ofiarą wypędzenia i gwałtów”.

 

Kim był twórca „Upokorzonego”?

W 1923 roku w 4-tomowej encyklopedii Brockhausa o Klimschu napisano: „Rzeźbiarz, współzałożyciel secesji w Berlinie, 1910 profesor, 1912 członek Akademii; pomniki nagrobne, popiersia”.

W późniejszym leksykonie sztuki wymieniono inne dzieła Klimscha, a wśród nich rzeźbę wyobrażającą cztery cnoty kardynalne: Męstwo, Pokorę, Mądrość i Sprawiedliwość zdobiącą budynek Reichstagu, którą wykonał w latach I wojny światowej od 1914 do 1917 roku. 

Do opracowania tekstu wykorzystałam artykuł  zamieszczony w prasie lokalnej autorstwa Pana Marcina Barnowskiego.

Dodaj komentarz