Na pytanie: Co przygotować na obiad, moja rodzina jednym głosem krzyknęła: PIZZĘ!
Pizzę?! Zawsze niechętnie zabierałam się za ten włoski specjał (choć niektórzy twierdzą, że potrawa pochodzi z Hiszpanii), ze względu na to, że ciasto wychodziło mi nie takie jakbym chciała. Najczęściej był to "gniot", czyli coś co mnie tak do końca nie satysfakcjonowało. Moi najbliżsi nigdy nie narzekali, no może raz, kiedy pizza mi się zbyt "mocno przypiekła". Rodzina ujęła to delikatnie, ja natomiast samokrytycznie powiem: Ta pizza po prostu była spalona!
Od kilku dni mam urlop, w związku z tym, wykorzystując wolny czas, postanowiłam, że muszę coś zrobić, żeby moje ciasto było przynajmniej w 50% tak dobre, jak dobre jest w niektórych pizzeriach.
Wyjęłam segregator z przepisami i zaczęłam wertować. Okazuje się, że przepisów na ciasto do pizzy mam sporo; kilka z internetu, ale większość od znajmomych. Niby dobre i sprawdzone. Wiekszość z tych przepisów już wypróbowałam, ale jakoś nie mogłam trafić na taki, który by mnie do końca zadawalał.
Postanowiłam opracować własny przepis na ciasto. Podpierając się teorią w sprawie ciasta drożdżowego, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia własne i osób, które twierdzą, że ich receptury na pizzę są fantastyczne zabrałam się do pracy.
Po paru godzinach studiowania i godzinie przygotowywania nareszcie mogę powiedzieć: Mam swój przepis na wspaniałą pizzę!
Przepis wypróbowałam dzisiaj na ośmiu osobach. Pizza została skonsumowana w oka mgnieniu; wszyscy byli zachwyceni smakiem i jakością. Mówię "wszyscy", tzn., że ja także!
Ilość składników, które podaję wystarcza na dwie blaszki (bo tyle dzisiaj piekłam) z piekarnika.
Dzisiejsza pizza była "nafaszerowana" pieczarkami, cebulą, świeżą papryką i świeżymi pomidorami.

Moja pizza
Ciasto:
-
5 szklanek mąki krupczatki
-
10 dag świeżych drożdży
-
5 łyżek oliwy z oliwek
-
2,5 – 3 szklanki ciepłej wody (ilość wody zależy od suchości mąki)
-
3/4 łyżeczki soli
-
3/4 łyżeczki cukru
Wykonanie ciasta:
1. Mąkę przesiać do miski, dodać oliwę, rozkruszone drożdże, ciepłą wodę, sól i cukier.
2. Wyrabiać ciasto ok. 10 minut, czyli tak długo, aż będzie odstawało od dłoni i miski. Ciasto powinno być gładkie, nie za miękkie i nie za twarde.
3. Uformować kulę i "pobawić się nią", rzucajac z pewnej wysokości do miski ok. 10 razy. W ten sposób poprawiamy strukturę ciasta.
4. Blaszkę z kuchenki posypać mąką, wyłożyć połowę ciasta, rozciągnąć na całą formę. Zostawić niech sobie kilka minut rośnie.
5. Włączyć piekarnik i nagrzać, gdy osiągnie temperaturę ok. 200 o C ciasto posmarować sosem i nałożyć farsz. Pizzę pieczemy w temperaturze 250oC. Mój piekarnik ma specjalny program do pieczenia pizzy, więc pokrętło ustawiłam od razu na tym programie, a temperaturę "max".
Sos do posmarowania ciasta:
-
1 słoiczek koncentratu pomidorowego (200 gram)
-
4 ząbki czosnku
-
2 łyżki oliwy z oliwek
-
3/4 łyżeczki suszonego oregano
-
1 łyżeczka suszonej bazylii
-
1 łyżeczka cukru
-
3/4 łyżeczki soli
Wykonanie sosu:
1. Wyłożyć koncentrat do miseczki, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i pozostałe składniki, spróbować; mnie ta ilość przypraw wystarczyła, ale jeżeli ktoś woli inny smak, to należy doprawić indywidualnie.
Farsz pieczarkowy (przygotować wcześniej, na ciasto wykładać wystudzony):
-
1 kg pieczarek
-
5-6 cebul średnich
-
1 świeża czerwona papryka
-
6 świeżych pomidorów
-
2 kosteczki papryki słodkiej
-
2 kosteczki bazylii
-
do smaku: sól, cukier, suszona bazylia i oregano,
-
pieprz (od jakiegoś czasu w mojej kuchni używam tzw. "pieprzu kolorowego")
-
olej do smażenia
Przygotowanie farszu:
1. Pieczarki umyć, oczyścić i pokroić w talarki.
2. Rozgrzać olej, wrzucić pieczarki, posolić i obsmażyć; sok musi wyparować; dodać rozkruszone kosteczki papryki i pieprz, wymieszać.
3. Obrać cebulę, pokroić w półplasterki. Umyć paprykę, oczyścić i pokroić na nieduże kawałki. Na drugiej patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę, dodać sól i cukier do smaku i lekko podsmażyć; dodać świeżą paprykę i jeszcze troszeczkę przesmażyć; warzywa powinny być lekko twardawe; dodać rozkruszone kosteczki bazylii, suszoną bazylię i oregano, doprawić pieprzem i ewentualnie solą. Przełożyć do usmażonych pieczarek, wymieszać.
4. Pomodory sparzyć, ściągnąć skórkę, przekroić na pół (w poprzek) i wyjąć nasiona łyżeczką; miąższ pokroić w kosteczkę, przełożyć do miseczki.
Wykonanie pizzy:
1. Ciasto, które znajduje się już na blaszce posmarować połową sosu; wyłożyć połowę farszu i połowę pokrojonych w kosteczkę pomidorów, posypać suszonym oregano (lub świeżym, jeżeli ktoś takowe posiada).
2. Na tarce zetrzeć ser żółty ok. 25 dag (najlepsza jest "pizzarella") i posypać nim farsz.
3. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 10-15 minut.
4. Po upieczeniu wyjąć i pokroić. Z blaszki wychodzą 4 porządne porcje pizzy.
Moja pizza jest naprawdę pyszna.
Polecam i życzę smacznego!