Jak wiśnie, to „Fale Dunaju”

Dzisiaj zebrałam z drzewa ostatnie wisieńki. Są takie czerwoniutkie i takie słodziutkie.

Jest ich za mało, żeby zabrać się za przetwarzanie, ale w sam raz, żeby upiec z nimi ciasto, które nazywane jest bardzo poetycko "Fale Dunaju".

Odchodząc troszeczkę od tematu. Walc Johana Straussa jr. "Nad pięknym modrym Dunajem" jest moją ulubioną melodią, a zagrany na mandolinie przez pewnego młodzieńca w odpowiednim czasie spowodował, że powiedziałam "tak".

Los zrządził, że kiedyś młodzieniec, a obecnie mężczyzna, gra mi tego walca do dzisiaj. Czasami jest to mandolina, czasami gitara lub skrzypeczki, a czasami – jak to w życiu bywa – moje nerwy.

Wspaniałe wspomnienia, cudowny walc i nie mniej cudowne życie w jego rytmie. 

On gra mi walca, a ja piekę mu słodkości. I tak oto fale Dunaju nas łączą, chociaż nigdy nad modrym Dunajem nie byliśmy.

Ciasto "Fale Dunaju" piekę tylko z wiśniami. Uważam, że te owoce nadają wypiekowi ciekawy wygląd i wyrafinowany smak.

Fale Dunaju  z wiśniami

Składniki na ciasto:

  • 1 kostka margaryny "Palma"
  • 25 dag cukru pudru
  • 30 dag mąki krupczatki
  • 6 jaj
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka
  • 2 płaskie łyżki kakao
  • 2 płaskie łyżki mąki

Wykonanie ciasta:

1. Margarynę i cukier utrzeć; do ucierającej się masy dodawać po jednym żółtku cały czas ucierając.

2. Do puszystej masy dodać mąkę z proszkiem i mleko – dobrze wymieszać.

3. Ubić pianę z białek i delikatnie połączyć z ciastem.

4. Podzielić ciasto na pół; do jednej części dodać przesiane przez sitko kakao, do drugiej części –  2 płaskie łyżki mąki i  delikatnie wymieszać.

Przygotowanie ciasta do pieczenia:

1. Do średniej wielkości prostokątnej blaszki wylać ciasto jasne.

2. Na ciasto jasne wylać delikatnie ciasto ciemne.

3. Ułożyć dosyć gęsto wydrylowane i osączone z soku wiśnie, lekko wcisnąć w ciasto.

4. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 160 – 180oC przez ok. 50 min. (spróbować patyczkiem, czy ciasto się upiekło).

K R E M:

Składniki:

  • 1 opakowanie kremu "Karpatka – 3 minuty" firmy Gellwe
  • 400 ml zimnego mleka

Wykonanie kremu:

1. Do zimnego mleka wsypać zawartość opakowania i miksować ok. 3 min.

2. Gotowy krem wyłożyć na zimne ciasto i posypać startą na tarce gorzką czekoladą.

Ciasto jest proste w wykonaniu, bardzo smaczne i ładne w wyglądzie.

Do ciasta, zamiast świeżych owoców, można użyć wypestkowanych wiśni mrożonych lub wydrylowanych wiśni z kompotu (wtedy ciasto będzie słodsze).

Życzę smacznego!!!

Dodaj komentarz