"Wakacje się kończą, czas wracać do szkoły" – tak mówi mój mąż nauczyciel.
Wakacje się skończyły – powiedział Misio i udając, że się cieszy ruszył do szkoły
Kto miał wakacje, ten je miał! Ja niestety, mimo, że pracuję w szkole – z wakacji, w dosłownym tego słowa znaczeniu – nie korzystam. W okresie lata mogę jedynie otrzymać przysługujący mi urlop.
W tym roku, po raz pierwszy w życiu, przebywałam na urlopie prawie cztery tygodnie. Taka sytuacja była możliwa dzięki temu, że zmieniłam pracę – przeszłam z jednej szkoły do drugiej. Dalej jest to szkoła, ale jakże inna od poprzedniej. Niby dalej tak samo, a jednak nie tak samo.
Wszystkim nauczycielom i nie nauczycielom, którzy muszą wracać do szkoły i zabrać się ostro do pracy, życzę cierpliwości i wytrwałości, pogody ducha i uśmiechów oraz pozytywnego nastawienia – wszak za 10 miesięcy będą znowu wakacje.
Hurrrra! Już niedługo wakacje! – krzyknął Misio z radością i podskoczył do góry