Sweterk z czerownego "Kotka" skończony.
Teraz się dosusza na wieszaku w towarzystwie krówki i byczka – ulubionych zabawek Juleńki.
Przepraszam za jakość zdjęcia; niestety pogoda nie sprzyja i wykonanie fotki w warunkach naturalnych jest aktualnie niemożliwe. Swoją drogą, to mój aparat najwyraźniej nie lubi koloru czerwonego.