Kiedyś musiało to nastąpić

Nie lubię tego dnia, kiedy kierując się rozsądkiem, trzeba podjąć decyzję o rozstaniu się ze świątecznym drzewkiem

     

Próbę obrony drzewka przed wyniesieniem z domu podjął nasz piesio

Ozdoby z choinki zdjęła córcia. Drzewko z domu wyniósł mąż.  A ja? A mnie jest jakoś smutno.

Dodaj komentarz