Czechy i Austria – wakacyjnych wspomnień część pierwsza

Od jakiegoś czasu czułam się „zmemlana” psychicznie i fizycznie. Denerwowała mnie praca zawodowa, chociaż bardzo lubię to co robię, denerwowali mnie najbliżsi, chociaż są wspaniali, denerwowało mnie wszystko co mnie otacza, chociaż otoczenie moje jest cudowne. Nawet moje robótki nie sprawiały mi radości. 

Musiałam coś ze sobą zrobić żeby nie zwariować, i żeby inni ze mną nie zwariowali … 

Najpierw wyruszyłam na kilkudniową wycieczkę do Wiednia, odwiedzając po drodze czeskie Morawy.  

W Czechach …

Naciek skalny

… schodziłam pod ziemię do jaskiń

Góry na Morawach

… wspinałam się na szczyty gór

Przepaść Macochy

… podziwiałam srogość natury w Przepaści Macochy

Panorama Brna

i zachwycałam się pięknem miast.

W Wiedniu …

Panorama Wiednia

… spoglądałam na stolicę Austrii z góry Kahlenberg

Zabytki Wiednia

… doznawałam niesamowitych wrażeń podziwiając zabytki

Katedra Szczepana w Wiedniu

… studziłam emocje i łapałam oddech w Katedrze Szczepana 

Pałac w Wiedniu

… gościłam w cesarskim pałacu Hofburg 

Pałac Sissi

… odwiedziłam Sissi w pałacu Schonbrunn

Park wiedeński

… spacerowałam po pięknych parkach

johan Straus                  Wiedeńskie lody

… słuchałam muzyki Johana Strausa popijając kawę i delektując się pysznymi wiedeńskimi lodami.

Wspomień wakacyjnych ciag dalszy nastąpi …

Dodaj komentarz