Dziękuję Grazce za zaproszenie do zabawy. A oto siedem prawd o mnie:
1. Nie lubię zimy (chociaż w styczniu się urodziłam); to, że wszystko jest przykryte pięknym białym puchem jeszcze nie oznacza, że pod spodem nie ma brudu.
2. Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia; wprowadzają mnie w cudowny optymistyczny nastrój i kojarzą mi się z narodzinami lepszego jutra.
3. Jestem „bibelociarą” – namiętnie kupuję różne drobiazgi, a na punkcie wyrobów z wikliny i szklanych świeczników mam po prostu „bzika”.
4. Lubię eksperymentować w kuchni, chociaż nie zawsze domowicy z moich kulinarnych „wyczynów” są zadowoleni.
5. Nie mam prawa jazdy (i z wyboru mieć nie będę!!!), ale na przepisach drogowych się znam:)) nie mogę jednak zrozumieć, dlaczego mój mąż już nie raz chciał mnie z samochodu „wyprosić”, kiedy chciałam się z nim moją wiedzą podzielić.
6. Lubię filmy sensacyjno-szpiegowskie i literaturę popularno-naukową; filmy przyprawiają mnie o dreszczyk emocji, a literatura pozwala pewnie stąpać po ziemi.
7. Nie cierpię bezowocnej pracy – jeżeli coś robię, to z maksymalnym zaangażowaniem i tak, żeby mój wysiłek przynosił wymierne rezultaty; z drugiej strony – jak się obijam, to także na maxa.
Do zabawy zapraszam … no właśnie już chyba wszystkie znane mi blogowiczki w zabawie uczestniczą – jedne siedem prawd o sobie napisały, a inne zapewne niebawem napiszą – powielanie zaproszenia nie ma zatem sensu.
![]()