W tym roku nasza świąteczna choineczka jest szczególna.
Drzewko – z malutkiej sadzonki przyniesionej z lasu – wyhodowała w przydomowym ogródku moja córa. Kiedy świerczek był mały nikomu nie wadził, ale teraz, kiedy z niego duże świerczysko urosło – zaczął przeszkadzać i z ogrodu musiał znikać.
Skoro choineczka jest szczególna, to i szczególnej oprawy wymaga.
Na drzewku znalazły się między innymi:
… szydełkowe anioły i aniołeczki



… bombki i bombeczki
– śliczny "karczoszek" od Edytki

– moje "karczoszki" i …
… szydełkowe "dmuchawce" rączkami serdecznej koleżanki wykonane.