Elementy sweterka z "Lavity" są już ukończone i zblokowane, teraz leżą sobie w koszyczku i czekają na zszycie. Nie wiem kiedy za tę czynność się zabiorę, gdyż do tego etapu pracy nad dzianiną muszę zawsze jakiś czas "dojrzewać":))
Na sweterek zakupiłam 50 dag włóczki. Włóczka okazała się bardzo wydajna i mimo, że sweterek robiłam z podwójnej nitki, zużyłam niecałe 40 dag. Został moteczek, z którego postanowiłam zrobić ażurowy szaliczek specjalnego przeznaczenia:))
Wzorek szaliczka jest łatwiutki. Ostatnio chyba? tym wzorkiem biały szaliczek robiła Ania.
Początek mojego szaliczka: na druty nr 5 nabrałam krzyżowo (bez dodatkowej nitki) parzystą ilość oczek (u mnie 48 oczek) i przerobiłam wszystkie nabrane oczka na lewo (ten sposób rozpoczęcia robótki powoduje, że szaliczek nie zawija się od dołu do góry).

Opis wzoru ażurowego:
1 rząd: 1 oczko brzegowe, *2 oczka razem na prawo, 1 narzut* (od * do * powtarzać wymaganą ilość razy), 1 oczko brzegowe.
2 rząd i następne – tak jak rząd 1.

Tak wygląda wzór ażurowy po przerobieniu 4 rzędów.
Przerabianie dwóch oczek razem na prawo:

Przed prawym drutem mam w tej chwili narzut i 1 oczko; żeby przerobić oczko i narzut razem na prawo – prawy drut muszę wbić w oczko od lewej strony (przed kolejnym narzutem) i razem z narzutem, który jest najblizej prawego drutu, przerobić na prawo (oczko i narzut ułożą się w prawą stronę). Nie wiem czy ten opis jest zrozumiały; napewno lepiej byłoby to pokazć graficznie, ale na grafice komputerowej zupełnie się nie znam:))
Oczka brzegowe w moim szaliczku:

Oczkiem brzegowym (na poczatku rzędu i na końcu) w mojej robótce jest oczko prawe. Na zdjęciu nitka przygotowana jest do przerobienia kolejnego rzędu.

Nitkę przekładam do tyłu robótki i oczko brzegowe rozpoczynające rząd przerabiam jako prawe. Ten sposób wykonywania oczek brzegowych powoduje, że brzeg ładnie wygląda i nie zwija się do środka.
Gotowy szaliczek będzie delikatny jak mgiełka i cieplutki jak kołderka:))