Stare porzekadło mówi, że "jaki poniedziałek, taki cały tydzień będzie".
Poniedziałek był dla mnie dniem niesamowicie przyjemnym, podobnie było we wtorek i tak jest dzisiaj – w środę.
W tych dniach po raz drugi, trzeci i czwarty zostałam obdarowana przesympatycznym wyróżnieniem "Frends"; wyróżnienie przyznały mi Edytka, Wiki i Basia.
Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję i pierwsze kwiatki, które w moim ogrodzie zakwitły Wam dedykuję.

Kolejne miłe chwile przeżyłam kiedy otwierałam paczuszki z zakupionymi tutaj książeczkami.

Gdybym miała służbowo taki zakup sklasyfikować, napisałabym: "pozycje z zakresu literatury fachowej do wykorzystania w bieżącej pracy", a ponieważ zakup jest prywatny, dlatego napiszę, że są to książeczki do mojej podręcznej biblioteczki:))

Dodatkowo – na zasadzie jak szaleć, to szaleć – nabyłam "Susannę" z mnóstwem ciekawych wzorków i pomysłów na ich wykorzystanie.