Do Świąt coraz bliżej, karteczki z życzeniami czas słać, a ja nie miałam pomysłu na wykończenie wielkanocnych karteczek, które zaczęłam tworzyć jakiś czas temu (tutaj).
Aż w sobotę (wieczorową porą) zupełnie niespodziewanie przyszła wena i mogłam moje karteczki „doszlifować”.





Wcześniej – mając świadomość uciekającego czasu i braku pomysłów – nabyłam karteczki na jedwabiu malowane od koleżanki; to na nich przesłałabym świąteczne życzenia moim bliskim.




Dzisiaj mam karteczki własne i karteczki od koleżanki, postanowiłam zatem, że życzenia świąteczne wypiszę na karteczkach wykonanych osobiście, a jedwabne karteczki „zastępcze” dołączę celem wzmocnienia świątecznych życzeń:))