Lawendowe podusie, lawendowa wymianka i coś jeszcze

Cieszę się, że tak dużo osób chciałoby zaopiekować się lawendową podusią.

Dokonałam losowania i ogłaszam, że lawendowa podusia z „nadprodukcji” trafi do Małgosi. Gratuluję!!!

Prezencik wyślę do Ciebie w najbliższy poniedziałek.

***********************************

Aktualności z wymianki lawendowej:

Jestem zachwycona Waszymi lawendowymi prezentami. Zajrzałam na prawie wszystkie Wasze blogi i moim „ochom i achom” nie było końca.

Wszystkie prezenty są prześliczne. Wszystkie wykonane są z niesamowitą starannością, estetyką i dbałościa o najmniejszy szczegół. Wykazaliście się niebywałą pomysłowością; nie zauważyłam dwóch takich samych lub podobnych upominków.

Jako organzatorka jestem z Was bardzo, bardzo dumna, chylę czoła przed Waszym mistrzostwem. Jesteście WIELCY!!!!!!!!!!!!

Cieszę się bardzo, że prawie wszystkie prezenciki trafiły już do wymiankowych partnerów.

A co się dzieje z pozostałymi prezencikami:

– w drodze jest prezencik dla Małgosi (leci lub płynie z zaoceanu od 14.09) – dzisiaj, tj. 28 września Małgosia poinformowała mnie, że lawendowy prezencik od Ulikop jest już u Niej; zresztą zobaczcie sami TUTAJ,

– nie wiadomo jaka przygoda spotkała prezent wysłany przez Kuchareczkę (13.09) do Lumieree, przesyłka od Kuchareczki zaginęła na naszej poczcie bezpowrotnie, Kuchareczka przygotowała prezent ponownie; na szczęście druga przesyłka dotarła do Lumieree – spójrzcie TUTAJ jaki prezent Kuchareczka przygotowała,

– na swój prezent czeka KonKata – Beacik poinformowała mnie, że przesyłkę wysłała wczoraj, tj. 23.09. – dostałam wiadomość od KonKaty, że lawendowy prezent już otrzymała, TUTAJ można zobaczyć co Beacik dla swojej wymiankowej partnerki przygotowała,

– na prezentację na blogu Ishin czeka prezencik wysłany do Niej przez Damar w dniu 10 września (Ishin nie ma w miejscu zamieszkania, jak do siebie wróci, to się chwalić będzie) – niestety przesyłka od Damar jeszcze do Ishin nie dotarła, z tego co wiem, to po Anglii się „błąka”; „zabłąkany” prezent nareszczcie dotarł do Ishin – TUTAJ możecie zobaczyć jakie cudeńka Damar dla Ishin przygotowała;

– Baszka czeka na potwierdzenie otrzymania przesyłki przez Izabel – Izabel w dniu 25 września poinformowała mnie, że prezencik od Baszki do niej dotarł; Izabel napisała, że „lawendowa wymianka jest piękna”,

– na prezent czeka Beacik – Izabel wczoraj mnie poinformowała, że swoją przesyłkę z prezencikiem (i czymś ekstra za czekanie) wyśle w poniedziałek, jak będzie miała czas – Izabel w dniu 27 września w mailu napisała „melduję, że wymianka poszła dziś ok. 12.30”; Beacik potwierdziła odbiór przesyłki, spójrzcie TUTAJ jakie śliczności Beacik od Izabel otrzymała.

*********************************

Odwiedzając blogi, na których prezentowane były wymiankowe lawendowe cudeńka zauważyłam, że prawie każdy wpis komentowany był przez Basię, a chyba każdy przez Aneladgam.

Basia, najwyraźniej sprinterka, w którymś momencie nie mogła już nadążyć w śledzeniu coraz to nowych wpisów i na swoim blogu wydała oświadczenie, natomiast Aneladgam, to prawdziwy długodystansowiec – wytrwale komentowała chyba każdy blogowy wpis z lawendową wymianką związany.

Basiu i Madziu – za Wasze wspaniałe słowa, za Wasze zachwyty nad lawendowymi cudnościami, które w lawendowej wymiance powstały, chcę Wam serdecznie podziękować, a wzmocnieniem moich podziękowań niech będą lawendowe podusie, które specjalnie dla Was przygotuję.

Dziękuję Wam serdecznie – dobre „duszki” naszej lawendowej wymianki.

Wpis uaktualniłam 28, 29, 30 września oraz 17 i 27 października – kolorem czerwonym zapisałam aktualne informacje dotyczące przesyłek.

Dodaj komentarz