Skromna jestem niesłychanie … ale czasem pochwalić się lubię.
Upominek w „Wymiance gwiazdkowych prezentów” przygotowywałam dla Kasi – „Artnovej” – organizatorki wymianki.
Przyznam, że moja wymiankowa koleżanka bardzo ułatwiła mi zadanie – nie musiałam się zbyt długo nad prezentem zastanawiać. W kwestionariuszu wymiankowym Kasia napisała, że marzy się Jej serduszko z lawendowym haftem, że lubi cytrynową herbatkę i mleczną czekoladkę.
Skoro Kasi marzy się serduszko z lawendowym haftem, to przygotowałam dla Niej serduszko wypełnione kwiatkami lawendy z lawendowym haftem, a że prezent gwiazdkowy, to wzorek z amorkami na serduszku umieściłam.

Kasia cudne skrapki tworzy pomyślałam, że dobrze byłoby jakiegoś skromnego przydasia na skrapkowe drobiazgi do prezentu dołożyć. Więc dołożyłam …

I żeby nikt nie miał wątpliwości, że to przydaś Kasi, to taki hafcik na wieczku tegoż przydasia umieściłam.

W wymiankowej paczuszcze powinno było się znaleźć coś charakterystycznego dla naszego (znaczy mojego) miejsca zamieszkania – podeszłam do tego wymiankowego wymogu bardzo dosłownie; ponieważ w moim domu zamieszkują same dobre aniołki więc jednego z tych dobrych aniołków Kasi podesłałam.

W każdej wymiankowej paczuszce powinny znależć się jakieś słodkości – pomyślałam, że Kasia się ucieszy, kiedy otrzyma słodkie szydełkowe serduszko.

Wymarzone serduszko z lawendowym haftem, aniołka z miejsca zamieszkania i serduszkową słodkość zapakowałam do przydasia

dołożyłam „co nie co” w postaci mlecznej czekoladki i cytrynowej herbatki

zapakowałam …

i do Kasi wysłałam.
Jak zareagowała na prezent Kasia tutaj się dowiecie …
Autorką wszystkich zdjęć wykorzystanych w tym wpisie jest Kasia, mnie o zrobieniu zdjęć przypomniało się wtedy, kiedy paczka była już zapakowana i przygotowana do wysyłki. Dziękuję Ci Kasiu za tak piękne zdjęcia.