Niespodzianka!!! – słowo to nie oddaje moich emocji.
Zaskoczenie!!! – słowo to także nie wyraża mojego stanu.
Szok!!! – tak, to chyba najwłaściwsze określenie sytuacji, kiedy ktoś tak zaskoczy, że brakuje słów, aby zaskoczenie wyrazić …
Wróciłam z pracy i w ustalonym z listonoszem miejscu (kiedy nie ma nas w domu, to listonosz zostawia przesyłki w miejscu znanym jemu i nam) widzę paczkę … zerkam na nadawcę … moment zastanowienia … imię – już coś mi mówi, nazwa miejscowości … coś kojarzę … ale nadal nie jestem pewna na 100% od kogo jest paczka.
Wnoszę do domu sporych rozmiarów pudełko i zaczynam rozpakowywać … i szok!!!
W pudełku cukieras takich rozmiarów, że musiałam troszeczkę po domu pobiegać zanim znalazłam stosowne miejsce do zrobienia zdjęcia.
Wypadło na parapet okna w salonie (dobrze, że ma ponad 4 metry szerokości).

Prezent prześlicznie zapakowany; samo opakowanie już jest prezentem – śliczne kokardki ze świątecznych wstążeczek (kilka udało mi się nienaruszć, wykorzystam je do stroików) i mnóstwo świątecznego materiału – organzy, który wykorzystam do uszycia woreczków na prezenty.
Z żalem rozstałam się z opakowaniem, intuicyjnie czułam, że wewnątrz musi być coś równie ślicznego …
i nie pomyliłam się.


Prześliczne decoupagowe cacuszko – wieszaczek ozdobiony motywami z bratkami i literkami, które utworzyły moje imię; w tym momencie oczy jakieś bardzo, bardzo mokre mi się zrobiły.
Nie dość, że wieszaczek jest prześlicznie i perfekcyjnie ozdobiony, to jeszcze został przygotowany specjalnie dla mnie.
Wieszaczek przybył do mnie w towarzystwie …

… pysznej owocowej herbatki i uroczej z wygladu i bardzo miłej w treści świątecznej karteczki.

Ten wspaniały i rozczulający do łez mikołajkowy prezent otrzymałam od Bożenki (blogu niestety nie prowadzi).
Bożenka jest koleżanką Kasi (Artnova) i pomagała w zorganizowaniu wymianki gwiazdkowych prezentów. Wysysłając prezent dla Kasi do paczuszki włożyłam szydełkowe serduszko, które Bożence bardzo się podobało; chciałam Jej w ten sposób podziękować za zajęcie się logistyczną stroną wymianki (wiem jak trudne jest to zajęcie).
Bożenko bardzo, bardzo serdecznie dziękuję Ci za niesamowity prezent, którym sprawiłaś mi olbrzymią – trudną do opisania – radość.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
W paczce była jeszcze jedna niespodzianka – od Kasi.
Kasia mikołajkowym prezentem chciała mi podziękować za wymiankową paczuszkę, którą ode mnie otrzymała.

Spójrzcie jakie cudowności Kasia mi przysłała: prześliczny scrapkowy notesik, ozdobiną decoupagowo świeczuszkę, scrapkową bombkę oraz uroczy bilecik z przesympatycznym tekstem.


Kasieńko ślicznie dziękuję za wspaniały podarek. Sprawiłaś mi wielką niespodziankę i radość, której nawet najbardziej wyszukane słowa nie są w stanie wyrazić.
Bożenko i Kasiu jesteście niesamowite, cudowane i takie bardzo, bardzo kochane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!