Wczoraj „złapałam wiatr w żagle” i przy jednym podejściu powstała cała seria karteczek świątecznych.






W tym roku na moich karteczkach dużo ciemnej zieleni i złota. To jakaś wróżba, czy co?
Karteczki zostały uzupełnione świątecznymi życzeniami, zaadresowane i jutro będą wysłane.
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Moje z Wami rozliczenia.
Jutro wszystkie paczuszki i listy zostaną priorytetem wysłane, więc mam nadzieję, że do Świąt do adresatów dojdą.
1. Upominek – miała być lawendowa podusia, a jest coś innego – dla Basi.
2. Wygrana w konkursie bombkowym – dla Wandy.
3. Spełnienie prośby i coś jeszcze – dla Montagny.
4. Upominek dla Kini – po rozpatrzeniu „reklamacji”.
5. Upominek dla Aneledgam – miała być podusia, a jest … ho, ho … co tam w paczce jest!!!
Do Aneladgam wysyłam także broszkę na zaoczną wymiankę.
Przepraszam, że musiałyście czekać; mam nadzieję, że to co otrzymacie zrekompensuje Wam oczekiwanie, a moje „zaniedbanie” zostanie mi wybaczone.