W ostatnim czasie otrzymałam dwie niesamowicie sympatyczne i wzruszające niespodzianki. Są to prezenty od Bożki i Cornelki.
Prezent od Bożki (nie ma blogu) otrzymałam 26 maja.

Bożenka przysłała mi karteczkę z miłymi słowami oraz pudełeczko z wykonanym własnorecznie glicerynowym mydełkiem.

Mydełko ma śliczny różany wzorek i kolorek oraz waniliowy zapach.
Jak ja uwielbiam takie romantyczne prezenty.
Bożenko jesteś kochana, sprawiłaś mi olbrzymią radość i spowodowałaś, że łezki przyjemnych wzruszeń zakręciły mi się w oczach.
Bardzo, bardzo dziękuję Ci raz jeszcze za upominek. Dziękuję również za słowa, które do mnie skierowałaś. To miłe co napiałaś.
*********************************
Drugi prezent otrzymałam wczoraj – 13 czerwca – do Cornelki.

Cornelka w sympatycznym liście napisała między innymi, że daruje mi woreczek z bratkami „za całokształt” – Cornelko jesteś niesamowita!!!


Woreczek jest uroczy i bardzo romantyczny, a biscorniaczek, to prawdziwe dzieło sztuki.


To kolejny romantyczny prezent, który otrzymałam w ostatnich dniach.
Cornelko sprawiłaś mi wielką niespodziankę i trudną do opisania radość.
Jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie Ci dziękuję.
*****************************
Niedawno otrzymałam jeszcze jeden wspaniały upominek – jest to prezent z różanej wymianki. Co otrzymałam i od kogo? – narazie powiedzieć nie mogę. Mogę natomiast jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie podziękować mojej „wymiance”, mogę także napsiać, że prezent jest prześliczny.
********************************
Dzisiaj wysyłam:
– prezent wymiankowy,
– różaną serwetkę dla Edy – przepraszam Edytko, że musiałaś troszeczkę czekać, ale nie lubię wypuszczać w drogę pojedyńczych upominków,
– prezent dla Yrsy w podziękowaniu za udział w wymiance.