Moje radości …

Pierwszy dzień trzytygodniowego urlopu zaczął się bardzo radośnie. Sprawczynią mojej olbrzymiej radości jest Yrsa.

Spójrzcie jakie cudowne prezenty dostałam:

Prezeny od Yrsy1

Yrso – przybornik jest wspaniały, perfekcyjnie uszyty i bardzo funkcjonalny.

Pisałam już Yrsie, ale i tutaj napiszę … marzyłam o takim przyborniku od momentu kiedy zobaczyłam zdjęcia prezentu dla Edy w wymiance jarzębinowej … i oto dzisiaj moje marzenie się spełniło – wspaniały kuferek-przybornik mam i ja.

Yrso jak ja się cieszę …

Prezeny od Yrsy2

Kuferek przybył do mnie wypełniony po brzegi innymi prezentami:

Prezeny od Yrsy3

Prezeny od Yrsy4

Prezeny od Yrsy5

Yrso sprawiłaś mi niesamowitą niespodziankę i olbrzymią radość.

Dziękuję za cudny przybornik, za elegancką kosmetyczkę, za stylową buteleczkę, za pyszne czekoladki, za orzeźwiające herbatki i kolorowe mulinki.

Dziękuję za niesamowicie miłe słowa, które pod moim adresem skierowałaś.

Yrso – dziękuję Ci z całego serca za wszystko.

Ależ fajnie mi się urlop rozpoczął …

Dodaj komentarz