Kawowy RR – 1/12 – podsumowanie września

Zgodnie z zasadami Kawowego RR – kanwa z rameczką i pierwszą kawusią powinny zostać na koniec września wysłane do kolejnej osoby – lista wysyłek TUTAJ

A jak sprawy na koniec września się mają?

1. Anek73 – zadanie wykonane

2. Marta – Cinka – zadanie wykonane

3. Lucyna – nasza.zuzia – zadanie wykonane

4. Ania – bursztyn – zadanie wykonane

5. AniaI8000 – zadanie wykonane

6. Dorota – doriss – zadanie wykonane

7. Małgosia – Gosh76 – zadanie wykonane

8. Gabrysia – zadanie wykonane

9. Ja – moteczek – zadanie wykonane

10. Hania – Hanulek – zadanie wykonane

11. Justyna – Justa – zadanie wykonane

12. Ivona – zadanie wykonane

Dziękuję Wam ślicznie.

*********************************

Kawowe RR – 2/12

Kanwa Gabrysi z drugą kawusią jutro rusza do Hanulek.

Kawusię „Shot in the Dark” – mimo częstej zmiany kolorów wyszywało się świetnie.

Kanwa Gabrysi 2/12

Tym samym zadanie październikowe wykonałam.

Każda inna wyszyta przeze mnie w październiku kawusia będzie przyjemną „nadprogramówką”.

Z ostatniej chwili … ku pamięci i ku przestrodze …

Będzie „nadprogramówka” – jak wygoi mi się prawa ręka.

Wracając z grzybów poprosiłam męża, żeby zatrzymał samochód, gdyż na poboczu rosła piękna nawłoć – kwiatki, które zrywam, suszę i komponuję suche bukiety.

Mąż się zatrzymał, ja wysiadłam, podeszłam do kwiatków i je łamałam, w tym czasie mąż również wysiadł, wziął nóż i pośpieszył mi z pomocą. Nie wiem jak to się stało, ale w pewnym momencie poczułam ból, spojrzałam na moją prawą rękę, a tam struga krwi … 

W tej chwili jestem już po zabiegu chirurgicznym z kilkoma szwami na zewnętrznej stronie prawej ręki i zastrzyku przeciwtężcowym. Znieczulenie jeszcze działa, więc bólu nie czuję … mam zalecenie dalszego leczenie w poradni chirurgicznej …

A tak niewinnie się zaczęło – pojechaliśmy do lasu, żeby troszeczkę pospacerować z sensem i przy okazji kilka grzybków na zupkę zebrać …

Całe szczęście, że nóż poszedł dość płasko i nie uszkodził mi ścięgien, niemniej jednak ręka wygląda jak pacynka przed występem w teatrze lalkowym …

Moja przestroga:

– jak wybieracie się z mężem do lasu, to nie dawajcie mu noża, gdyż nigdy nie wiadomo jak taka niewinnie zapowiadająca się wyprawa skończy …

***********************************

Dodaj komentarz