Już 31 października, dzień kończący Halloweenową wymiankę, którą zorganizowała Ivona i dzień, w którym uczestnicy zabawy na blogach pokazują otrzymane i przygotowane prezenty.
Wymiankowy upominek przygotowała dla mnie sama organizatorka Halloweenowej wymianki – Ivona.
Spójrzcie jakie cudeńka otrzymałam.

Podusia-zawieszka z wyhaftowaną pierwszą literką mojego imienia, haftowany obrazek z dynią, nietoperkiem i wiedźmą , chustecznik w wesoły halloweenowy wzorek i srebrne kolczyki z dyndającymi malutkimi dyńkami.
Wszystko bardzo kolorowe i niesamowicie starannie wykonane – cudne!!!

W paczuszcze znalazłam także torbę z uroczą zmotoryzowaną czarownicą, halloweenowy puchar wypełniony po brzegi czekoladowymi kuleczkami i ozdobnymi szkiełkami, mnóstwo przydasi – arkusze kolorowego filcu, papierki do skrapków i scrapkowe dodatki – szpula wstążki z halloweenowym motywem, czarne koty i białe duszki.

Dopełnieniem upominku była śliczna karteczka i słodkości: przepyszne chrupki (dyńki) w polewie tofii, czekoladki, batoniki, cukiereczki, kisielek oraz kawki i herbatki.

Ivonko otrzymałam od Ciebie wspaniały i przebogaty prezent – bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Sprawiłaś mi niesamowitą frajdę.
Ivonko – dziękuję także za zorganizowanie i sprawne przeprowadzenie tej super zabawy.
**************************************
Ja wymiankowy prezent przygotowałam dla Karoliny.




W wymiankowej paczuszce znalazły się:
– kosmetyczka, którą uszyłam z ciemnozielonego zamszu i ozdobiłam haftowanym dyniowym motywem,
– igielnik-dynia, którą uszyłam z pomarańczowego polaru i wykończyłam jutowym sznureczkiem,
– mieszek z juty z pestkami dyni oraz przepis na wykorzystanie tych pestek w sałatce jesiennej,
– dwa cukierasy w halloweenowych kolorach i wzorach: jeden z nadzieniem landrynkowym, drugi – mulinkowo-wstażeczkowym,
– gliniane i ceramiczne dynie, susz egzotycznej rośliny w kształcie małych dyniek oraz niedyniowata, ale w kolorze dyniowym pajęczyna – filcowa podkładka pod kubek.
Można by rzec, że zasypałam moją wymiankową połóweczkę dyniami, jednak to „zasypanie” jest zamierzone – dynia, to nie tylko symbol halloweenowego święta, ale także symbol obfitości – i tej obfitości życzę Karolinie i wszystkim z okazji Halloween.