Siódma kawusia „Cappuccino” na kanwie Lucyny (nasza.zuzia) „zaparzona”.

Niebawem- razem z kanwą Anuli (bursztyn) – poleci do Hanulek.
Do obróbki hafciarskiej mam jeszcze trzy kanwy (przesyłka od Gabrysi), postaram się jak najszybciej hafty poczynić i wysłać w dalszą drogę.