Idąc niejako za ciosem – zdecoupagowałam drugi sekretarzyk.
Niby ta sama ręka, niby te same techniki, a skrzyneczka wyszła inna, jakże inna od tej wykonanej na warsztatach.
A tak wygląda sekretarzyk w promyczkach przedwiosennego słoneczka.
Skrzyneczka nie jest skończona, nie jestem zadowolona z tej pracy, czegoś brakuje … muszę odczekać jakiś czas i po tym czasie spojrzę na moje „dzieło” raz jeszcze – mam nadzieję, że pomysł na ostateczny szlif wpadnie mi do głowy.
***********************************************
Uczestników „Wymianki w świątecznym klimacie” informuję, że dokonałam rozlosowania wymiankowych par i wysłałam maile – już wiecie dla kogo przygotowujecie świąteczny upominek.
Dziękuję raz jeszcze za udział w zabawie i życzę wielu, wielu pomysłów na wymiankowe prezenty.