Walki z czółenkiem ciąg dalszy …

Moja walka z frywolitką czółenkową trwa …

czółenkowe koronki1

Zaczęłam kolejną zakładkę.

Udało mi się już jako tako opanować „fikanie” niteczek z jednego kolorku, spróbowałam więc supłania dwukolorowego.

I tak oto powstała ta brązowo-turkusowa zakładeczka.

czółenkowe koronki4

Nie ukrywam, że jestem zadowolona z efektów moich dotychczasowych zmagań.

czółenkowe koronki2

Narazie moje koronki mają bardzo proste wzorki, ale ćwiczę wytrwale i pewnie niebawem wysupłam coś bardziej skomplikowanego.

Dodaj komentarz