Czwarty nów w tym roku, a mój słoiczek wygląda tak jak wyglądał miesiąc temu, jedyne co się zmieniło, to kurzu na wieczku przybyło.
Ale żeby nie było, że się słoiczkiem zupełnie nie zajmuję, to w ostatnim czasie przygotowałam dla niego frywolitkową „podwiązkę”.

A co – niech przynajmniej ma jako taką prezencję.