Zielona „pajęczynka” powstała z 3 moteczków TEGO Kid Moherku.

Chustę wydziergałam wg wzoru opracowanego przez Maknetę – z jedną zmianą: przez „zagadanie się” zrobiłam jeden rząd listków więcej.

Chusta jest leciutka i delikatna jak piórko i taka cudownie przytulaśna – w sam raz na otulenie się w chłodne jesienne i zimowe dni.
Mam nadzieję, że prezent przypadnie do gustu obdarowanej koleżance.