Nie wiem jak długo wytrwam w moich noworocznych postanowieniach, ale póki co mi się udaje … obrazek „Marzenie o Toskanii” jest na etapie wykańczania.
Hafcik swoje odczekał … tak niewiele mu brakuje.

Dla przypomnienia sobie i Wam – tak ma wyglądać obrazek po postawieniu ostatniego krzyżyczka.

Póki co z zapałem wyszywam … i mam nadzieję, że jest to już ostatnie podejście do tego cudnego obrazka.