Tak jak obiecałam – dzisiaj finisz Lawendowego candy, czyli losowanie.
W bambusowej misce karteczki z imionami/nickami osób biorących udział w zabawie umieściłam, zamieszałam, pochuchałam i losowania własnym rączkami dokonałam.
Urszula97, Madziorek (myśli pisane), Wredula – bardzo proszę o podanie adresów do wysyłki na mojego maila: moteczek(małpa)gazeta.pl
Edytko – Twój adres mam.
Jak tylko wszystkie dane będę miała, natychmiast podusie spakuję i pod wskazane adresy wyślę.
Serdecznie dziękuję za udział w zabawie. Zwyciężczyniom candy z całego serca gratuluję.
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
U mnie dzisiaj pogoda typowo jesienna: słońce, chmury, deszcz, słońce, chmury, deszcz … nawet moja ogrodowa krasnalka już w jesienną zadumę popadła.
Bardzo ciepło – jeszcze letnio – wszystkich pozdrawiam.
*******************************************
Edycja wpisu 01.10.2015 r.
Lawendowe cukiereczki wczoraj wysłałam do:
i Urszuli97.
Madziorku nadal czekam na mail od Ciebie z informacją o adresie do wysyłki.
****************************
Do Madziorka także przesyłka już dotarła.
Cieszę się, że podusie się Wam spodobały.
Pozdrawiam cieplutko