Razu pewnego, czasu niezbyt odległego z Bożką na wymiankę się umówiłam.
Bożka o szydełkowe „mydelniczki” na okrągłe mydełka poprosiła, a ja Bożkę o szkatułkę na moje biżutki.
O bajko ty moja, czego w tej paczuszce nie było – skrzyneczki dwie, notesik, herbatki, kawusia z kubeczkiem, ciasteczka, karteczka ze słowami miłymi i mgiełka do ciała pomarańczowymi kwiatuszkami pachnąca.
Zapraszam – podziwiajcie razem ze mną wymiankowe prezenty.




Bożenko droga – wielką radość mi sprawiłaś, w 100% w gusta moje trafiłaś i jak zawsze – bardzo miło mnie zaskoczyłaś.
Z całego serca Ci dziękuję.
Z wymianki naszej wielce zadowolona jestem.