Bukiecikowy tryptyk z oprawy wrócił

Ostatni z trzech obrazków, o których TUTAJ pisałam dość dawno skończyłam, ale jakoś do szklarza nie po drodze mi było, aż do dnia kiedy to mocne postanowienie definitywnego zakończenia tryptykowej sprawy podjęłam.

Kanwy z haftem odświeżyłam (z prania zrezygnowałam, gdyż podmalowane tło mogłoby nieźle jasne muliny podkolorować), wyprasowałam, zrolowałam, do torby włożyłam i fachowca od oprawy obrazów w pobliskim mieście odwiedziłam.

A oto ostateczny już efekt pracy mojej i fachowca.

 tryptyk bukietowy oprawiony 4

tryptyk bukietowy oprawiony 6

tryptyk bukietowy oprawiony 5

tryptyk bukietowy oprawiony 1

Obrazki powiesiłam w sypialni.

tryptyk bukietowy oprawiony 3

Czy tylko mi się wydaje, czy jest tak rzeczywiscie, że bukietowe obrazki są zachwycające? 

tryptyk bukietowy oprawiony 1

Za odwiedziny i miłe słowa ślicznie dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam … nadal wakacyjnie.

Dodaj komentarz