Ta dam … nareszcie „Paryską lawendę” mam.
Tak się cieszę, że ten hafcik ukończyłam i z radości tej natychmiast jeszcze w stanie roboczym chcę się Wam moją pracą pochwalić.
Na elegancko pokażę Wam „Paryską lawendę” jak z oprawy odbiorę.

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.
Cieplutko wszystkich pozdrawiam … jeszcze wakacyjnie
