Troszeczkę to trwało zanim efekt ostateczny się pojawił: zestaw zakupiłam w styczniu 2009 roku, wyszywanie skończyłam we wrześniu 2010 roku, do oprawy oddałam w lipcu 2016 roku.
Oto „Paryskie kwiaty” po dodaniu kartonowej i drewnianej rameczki.
Przez jakiś czas kwiatki samotnie sobie nad komódką wisiały, aż się wreszcie towarzystwa w postaci koszyczka z lawendą doczekały.
Ten układ obrazków traktuję jako tymczasowy; w miejsce „Kwiatów paryskich” w przyszłości powieszę „Róże na Białym Krześle” – TUTAJ, natomiast „Kwiaty paryskie” przewieszę za obrazek, który towarzyszy lawendzie z lewej strony.
Zestaw do haftu obrazu „Róże na Białym Krześle” zarezerwowałam i jak tylko się w sprzedaży pojawi od razu zakupię i za wyszywanie się zabiorę.
Mam nadzieję, że mój obrazek będzie tak samo śliczny jak ten w sklepie pokazany.

Zdjęcie obrazka pochodzi STĄD.
**************************************
Bardzo serdecznie dziękuję za odwiedziny i niesamowicie miłe komentarze.
Gorąco wszystkich pozdrawiam w ostatnim dniu wakacji.
