Tego mogłam się spodziewać, że jak tylko nowy wzorek zdobędę, to zaraz pracę z tym wzorkiem rozpocznę.
„Róże na białym krześle” na moim tamborku rozkwitać zaczynają.
Powolutku haftu przybywa, gdyż jak to we wzorach Dimensions bywa:
co krateczka, to krzyżyk lub półkrzyżyk,
co krzyżyk lub półkrzyżyk, to inny kolor,
co krzyżyk lub półkrzyżyk, to inna ilość nici …
… i tak na zmianę.

Kiedy mój obrazek tak będzie wyglądał???
Pozdrawiam serdecznie