Poświątecznie

Poświąteczny wpis rozpocznę do podziękowań za karteczki i życzenia

Edytce

karteczka od Edy-2018

Janeczce

Janeczka2018

Cornelce

Cornelka2018

Z całego serca dziękuję za pamięć, śliczne karteczki i miłe życzenia.

Jesteście kochane.

******************************************

Moje tegoroczne wielkanocne karteczki prezentowały się tak:

 wielkanoc2018

Szydełkowy wzorek na wypełnienie owalnych okienek przypominających jajeczka znalazłam w jednej z robótkowych gazetek.

Na karteczkach życzenia zapisałam i do drogich mojemu sercu osób przed Wielkanocą wysłałam.

*****************************************

 A jak minęły mi tegoroczne Święta?

Odpowiedź jest krótka: szybciutko i milutko.

dzwońce-świąteczni stołówkowicze

(dzwońce na śniadaniu wielkanocnym – widok z okna w kuchni)

Pogoda w czasie Świąt była wymieszana jak na kwiecień przystało. Nie bez powodu ludowe przysłowie mówi, że „kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy i trochę lata”.

Pierwszy dzień jakby wiosenny, choć dżdżysty i mglisty, drugi natomiast jakby zimowy; w nocy śniegu napadało i rano za oknem było biało. W czasie dnia świeciło słoneczko i śnieg zdążył stopnieć, jednak chłód do spacerów zbytnio nie zachęcał.

Planowałam wyjazd nad morze, a skończyło się wyjazdem w pobliskie okolice i zamiast spotkania z mewami, skończyło się spotkaniem pary znajomych żurawi i stadka sarenek.

No i  jeszcze bocianka spotkałam.

tosiek1

To mój zeszłoroczny znajomy. Przyleciał do nas już 19 marca i w swoim gniazdku w pobliskiej miejscowości zamieszkał.   

*****************************************

Pierwszy poświąteczny poranek powitał mnie bardzo kolorowo.

ranek 3 kwietnia 2018 r.

Było kilka minut po 6 rano, kiedy na horyzoncie łuna z promyków wschodzącego słoneczka się utworzyła. Cieszę się, że aparat miałam pod ręką (no i że był naładowany) i mogłam to niesamowicie malownicze zjawisko uwiecznić.

*****************************************

I to na tyle w temacie poświątecznym.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i bardzo ciepłe powitanie po dość długim okresie mojej blogowej niebytności.

Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz