Co by tu jeszcze …

Co by tu jeszcze Wam pokazać z robótek, które wykonałam w czasie mojej blogowej bezczynności?

O … może obrazki, które zaczęłam haftować z myślą ozdobienia nimi ścian przedpokoju.

Jest to seria widoczków przedstawiających ten sam fragment krajobrazu w różnych porach roku: wiosną, latem, jesienią i zimą. 

Gotowe zestawy do haftu zakupiłam TUTAJ

Haft rozpoczęłam w tamtym roku latem, stąd na moim tamborku pierwszy znalazł się letni widoczek.

widoczek-lato

Po lecie jesień nastaje – taką samą kolejność zachowałam i jako drugi widoczek jesienny wyhaftowałam.

widoczek-jesień

Na dalsze hafty motywacji zabrakło. Zima i wiosna w kolejce na przypływ weny twórczej czekają.

A póki co tak prezentują się gotowe widoczki na jednej ze ścian w przedpokoju:

widoczki lato i jesień

Jak zapewne zauważyliście haft oprawiłam w owalne ramkotamborki.

W zestawach hafciarskich, które zakupiłam nie ma żadnej instrukcji jak z takimi  ramkotamborkami się obchodzić i gdyby nie „Pieguchowy sposób na tamborek” – TUTAJ – w życiu bym sobie z tym „dziwadłem” nie poradziła. Dzięki Piegucha za super tutek.

Za odwiedziny i komentarze dziękuję.

Serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz