No i mam … czerwoniutkie i bardzo, bardzo milutkie etui na mojego Soniaczka.

Tak się rozpędziłam, że jeszcze jedno ubranko uszyłam.
Skoro mi tak dobrze poszło, to przymiarki do szycia kolejnych telefonicznych ubranek czynię.
Materiały na ubranka mam pozostaje mi tylko działać.
************************************************
Za odwiedziny dziękuję
Pozdrawiam serdecznie