U mnie frywolnie

Jakieś późnowiosenne spowolnienie mnie dopadło. Może dlatego niewiele się u mnie dzieje w dziedzinie robótkowej. Jednak żeby zupełnie w marazm rękodzielniczy nie popaść za czółenka chwyciłam i wykorzystując zapasy niteczek kilka serweteczek – podkładeczek pod filiżanki oraz zakładeczek do książeczek stworzyłam.

frywolne serwetki1

frywolne serwetki2

frywolne serwetki3

frywolne zakładki1

Wzorek moich frywolnych poczynań pochodzi z „Weny” nr 5/2015.

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

Za odwiedziny i komentarze serdecznie dziękuję.

Pozdrawiam (prawie) wakacyjnie

Dodaj komentarz