Jakiś czas temu uczestniczyłam w „Wymiance wiosennej” u Kasi z blogu „Krzyżykowe szaleństwo” (TUTAJ podsumowanie zabawy).
Wśród wymiankowych prezentów był magnesik z haftowaną sówką – dzieło Kasi – organizatorki zabawy. Sówka tak mi się spodobała, że napisałam do Kasi i zaproponowałam prywatną wymianę – poprosiłam o magnesik w zamian za coś co Kasia sobie zażyczy z rzeczy, które potrafię zrobić.
Kasia przystała na moją propozycję. Uzgodniłyśmy termin i przystąpiłyśmy do rękodzielniczego działania.
W piątek odebrałam paczuszkę od Kasi. A w paczuszce znalazłam taką oto ślicznotkę.
Sówka przyleciała do mnie w towarzystwie innych prezentów, a wśród nich:
– ramkotamborek,
– kłębuszki niteczek,
– tasiemki i serduszkowa zawieszka,
– prześliczna karteczka,
– pachnące świeczuszki, mydełko, kawusie i czekolada do picia.

Zostałam obdarowana po królewsku. Kasiu raz jeszcze dziękuję za tak wspaniałe prezenty.

A miał być tylko magnesik z sówką.