Jawny hafcik do tajnego projektu

Ostatnio u mnie niewiele się dzieje. Skaleczona ręka skutecznie utrudnia mi większe robótki.

Panada 1

Niemniej jednak udało mi się coś „stworzyć”.

Jest to malutki hafcik z pandą w roli głównej, który powstał na potrzebę większego projektu.

Panada 2

(Zdjęcia pandy w naturze pochodzą z Wikipedii)

Jako, że projekt jest narazie tajny, zrozumiałym jest, że nic więcej pokazać, ani napisać nie mogę.

Koniki w jesiennych kolorach

Obrazek „Bratnie dusze” z kolekcji firmy Dimensions wyszyłam na specjalne zamówienie drogiej mi osóbki.

koniki Dimensions1

Osóbka owa podaruje oprawiony hafcik Pani Grażynce – właścicielce stadniny koni, w której zorganizowane były letnie kolonie „w siodle” – w podziękowaniu za moc wrażeń i wspaniałą opiekę.

koniki Dimensions2

Do wyszycia obrazka wykorzystałam oryginalny zestaw, który nabyłam TUTAJ.

Uwielbiam wzory Dimensions i kiedy tylko mogę (tzn. jeżeli wzory, które mi się podobają są dostępne w sprzedaży u nas) zawsze nabywam oryginalny zestaw; zdążyłam się już przekonać, że nawet najlepsza mulina zastosowana „zastępczo” nie gwarantuje takiej kolorystyki jak mulina Dimensions.

Edycja wpisu – 30.09.2011 r.

Otrzymałam informację od Konkaty, że ma problemy z umieszczaniem komentarzy na moim blogu; Kasia pisze, że blox wysyła komunikat o blokadzie adresu IP.

Jest mi strasznie przykro, że tak się dzieje. 

Wszem i wobec oświadczam, że żadnych blokad na swoim blogu nie zakładałam, nigdy mi nic takiego przez myśl nie przeszło. 

To blox jakieś „idiotyzmy” odstawia. Mam nadzieję, że ta sytuacja z blokadą jest tylko chwilowa i wynika z jakieś usterki technicznej bloxa.

Jeżeli jeszcze ktoś ma problemy z komentowaniem na moim blogu, to proszę dajcie mi znać na maila: moteczek(małpa)gazeta.pl

Nowy hafcik – orientalna orchidea Dimensions

Zagadka z tajemniczym kwiatuszkiem została przez Was szybciutko odgadnięta. Jestem pełna podziwu dla Waszej spostrzegawczości.

Większość biorących udział w zabawie zgadła, że na moim tamborku jest orchidea, a dokładnie rzecz ujmując – „Orientalna orchidea” firmy Dimensions.

Orientalna orchidea Dimensions

Poprawnych odpowiedzi udzieliło 19 osób; dokonałam zatem losowania – maszyna losująca wytypowała nr 7; pod tym numerem w kolejności wpisów z prawidłową odpowiedzią jest komentarz KINI.

Kiniu gratuluję Ci serdecznie. Prezencik (tak jak obiecałam nie lawendowy) wyślę do końca września br.

Mam nadzieję, że po ukończeniu haftu mój obrazek będzie tak wyglądał:

Orchida Dimensions

*******************************

Przy okazji przypominam osobom biorącym udział w Lawendowej wymiance, że do 21 września br. do naszych wymiankowych koleżanek i kolegi powinny trafić lawendowe prezenciki.

Jeżeli ktoś już ma upominek wykonany, to nic nie stoi na przeszkodzie żeby wysyłać; takie kilkudniowe wyprzedzenie daje większą pewność, że przesyłka na czas trafi do adresata.

Z informacji w mailach i wpisów w komentarzach wiem, że kilka osób prezenciki już wysłało – dziękuję Wam bardzo, bardzo serdecznie!!!

************************************

I jeszcze jedno, to tak w nawiązaniu do wysyłek:

Gabrysiu i Muszelko lawendowe podusie, które zagnięły po drodze przygotuję i wyślę ponownie jeszcze w tym tygodniu;

Cornelko do Ciebie upomniek wyślę najpóźniej w następnym tygodniu.

************************************

Tajemniczy hafcik i zgadywanka

Paryskie kwiatuszki skończone i oczekują na wodne zabiegi.

Myślę, że SPA dobrze im zrobi, bo są jakieś takie wymęczone.

********************

Skoro uporałam się z jednymi kwiatkami mogę z czystym sumieniem zabrać się za następne. Właściwie to, to moje sumienie (w kwestii haftowania) nie jest tak do końca czyste, gdyż w kolejce na wykończenie czeka jeszcze TO.

Zestaw do wyszycia tego ślicznego – póki co – tajemniczego obrazka zakupiłam jakiś czas temu. Odleżał swoje, nabrał „mocy obrazkowej” i wreszcie przyszła na niego kolej, tym bardziej, że gotowy obrazek będzie mi bardzo pasował do odnowionego pokoju kominkowego.

Tajemniczy obrazek

W czasie haftowania wpadł mi do głowy pomysł na małą zabawę – zgadywankę.

Kto odgadnie:

Jaki obrazek jest aktualnie na moim tamborku?

Zdaję sobie sprawę, że tych kilka krzyżyczków niewiele mówi, dlatego dodam, że jakiś czas temu ten haft był bardzo popularny na wielu blogach.

Autor prawidłowej odpowiedzi otrzyma ode mnie nagrodę i obiecuję, że nie będzie to już nic lawendowego; jeżeli prawidłowych odpowiedzi będzie więcej, to zwycięzcę wyłonię w drodze losowania.

Na odpowiedzi czekam do 10 września br.

Zapraszam serdecznie do zabawy.

Niespodzianki, lawendowa wymianka i robótkowe powroty – „Paryskie kwiaty”

Prezenciki-niespodzianki

Wszystkie niespodzianki dla wyróżnionych – lista (tutaj) – mam już przygotowane i w poniedziałek wyślę listami priorytetowymi.

Jestem ciekawa, czy prezencik przypadnie Wam do gustu.

Bardzo przepraszam za małe opóźnienie w wysyłce (obiecałam, że wyślę do połowy sierpnia), ale zaistniały sytuacje, których nie mogłam przewidzieć w momencie umieszczania wpisu (m.in. konieczność wykonania remontu w domu).

***************

Główne wygrane w moim candy wraz ze słodkimi niespodziankami wysłałam jeszcze w lipcu (przed wyjazdem na Mazury):

– zestaw 1 otrzymała Dorota-Zam – Dorota nie ma blogu; w mailu poinformowała mnie, że przesyłka do niej dotarła,

– zestaw 2 poleciał do Muszelki, TUTAJ możecie zobaczyć co do Niej wysłałam,

– zestaw 3  otrzymała Seelennea (tutaj blog), Seelennea w mailu powiadomiła mnie, że paczuszka do niej dotarła,

– zestaw 4 trafił do Isany-Haft, TUTAJ Isana pochwaliła się jakie niespodzianki otrzymała.

Jest mi bardzo miło, że wygrane przypadły do gustu i sprawiły radość.

*****************

Lawendowa wymianka

Cieszę się, że wymianka znalazła Waszą akceptację.

Na teraz jest już 20 osób chętnych do zabawy (ze mną) i mam nadzieję, że na tej liczbie lista się nie zakończy.

Zapraszam serdecznie – zapisy do do 31 sierpnia br. (do północy) pod TYM postem.

*********************************

Robótkowe powroty

Powrót pierwszy – obrazek „Paryskie kwiaty”.

Mam nadzieję, że pamiętacie jeszcze jak na blogu pokazywałam etapy powstawania tego ślicznego obrazka.

Po otrzymaniu zestawu z wielkim zapałem zabrałam się za wyszywanie, potem – im bliżej końca – zapał słabł, aż stał się na tyle słaby, że obrazek powędrował do pudła z napisem „na potem”.

Paryskie kwiaty-finisz1

Do ukończenia haftu zostało kilka rzędów krzyżyków wykańczających obrazek na dole.

Paryskie kwiaty-finisz2

Paryskie kwiaty-finisz3

Paryskie kwiaty-finisz4

Kilka dni temu wróciłam do obrazka i postanowiłam, że już go nie odłożę dopóki nie skończę.

Wielkanocnie

Prezenty dla wylosowanej osoby w związku z „Wymianką wielkanocną” u Lucyny przygotowane, zapakowane i jutro zostaną wysłane … mam nadzieję, że bez przeszkód dotrą jeszcze przed Świętami pod umieszczony na paczuszce adres.

Równeż jutro wysyłam trzynaście ATCiaków na „Wiosenną wymiankę ATC” organizowaną przez Anię.

Teraz – z czystym sumieniem i poczuciem dobrze?:) wypełnionego zobowiązania – mogę zabrać się za wykonanie dekoracji wielkanocnych na potrzeby własne.

W planach mam kilka rzeczy, ale nie jestem pewna, czy moje zamierzenia zostaną zrealizowane, gdyż – ze względu na różne nieprzewidziane okoliczności – w ostatnim okresie mam mnóstwo obowiązków służbowych i na moje hobby pozostaje mi naprawdę niewiele czasu.

A póki co … jeden wielkanocny akcent już mam.

Styropianowe jajeczko ozdobiłam krzyżykowym haftem i kolorową muliną, jajeczko  umieściłam w uplecionym z brzozowych gałązek koszyczku. Koszyczek udekorowałam szydełkowym motylkiem. Żeby ożywić kompozycję dodałam naturalne bazie.

Tak sobie myślę, że nawet jeżeli niczego więcej już do Świąt nie „stworzę”, to ten stroik z powodzeniem wprowadzi odpowiedni nastrój na świąteczny stół.

Marzenie o Toskanii – część pierwsza

Wykorzystując chwile kiedy druciki od dziergania odpoczywają zaczęłam haftować obrazek "Marzenie o Toskanii".

Marzenie o Toskanii - część pierwsza

Haft rozpoczęłam od krzaczka z cytrynkami. 

Docelowo obrazek będzie wyglądał tak:

Gotowy obrazek

Kiedy sobie siedzę z kanwą i tamborkiem w ręku, to myślę, że "Marzenie o Toskanii" prędzej na płótnie, niż w realu, się ziści:))

****************

Moteczek odpowiada  odpowiada:

Yrsa, Xavierra, Basia – bardzo dziękuję Wam za ciepłe słowa:))

Ania (Persjanka) – bardzo dziękuję:)) Robótkę rozpoczęłam tzw. krzyżowym nabraniem oczek, ten sposób nabierania oczek powoduje, że początek robótki jest nie tylko ozdobny, ale i bardzo elastyczny. A co do Sonaty, to polubiłam tę włóczkę i napewno jeszcze nie jedna bluzeczka z niej powstanie.

Eda – wielkie dzięki za bardzo miłe słowa:))

Urszula – lubię pierogi, ale wtedy gdy ktoś je zrobi i mnie poczęstuje, ja sama raczej pierogów nie lepię; jeżeli mam ochotę na coś mącznego, to przygotowuję naleśniki i krokiety. Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa o mojej robótce; ten kolor zieleni jest bardzo twarzowy i nie dziwię się, że podoba się wielu osobom.

Aneladgam  – już niedługo, już za momencik …

Ula –  kolorek faktycznie śliczny, a włóczka przyjemna w robótce; mnie druty 2,5 akurat pasują do Sonaty; wg mnie dzianinka jest w sam raz – nie za luźna i sprężysta. Dziękuję za przesympatyczne słowa i odpowiedź w sprawie szydełek; poczekam, aż w sklepiku się pojawią i wówczas zamówię cały komplecik.

Jeszcze raz bardzo, bardzo Wam dziękuję za dodające skrzydeł komentarze. Pozdrawiam cieplutko

 

Świątecznie i u mnie być zaczyna, czyli przedświąteczny misz masz

Lubię czasami łamać standardy, chociażby po to, żeby zmusić umysł do postrzegania rzeczywistości w inny niż zwyczajowo przyjęty sposób, dlatego u mnie w tym roku, w okresie świątecznym obok kolorowych jajeczek na wierzbowych gałązkach zawisną nie mniej kolorowe książkowe zakładeczki:)))

Zakladki jako pisanki

A tak na poważne, to gałązki wierzbowe wykorzystałam jedynie do zaprezentowania zakładeczek, które właśnie przygotowałam w prezencie dla moich dwóch koleżanek z pracy.

Haftowane zakladeczki dla Krstynki i Agnieszki

Zakładki, które zrobiłam na wymianę u Maknety (o czym tutaj) tak się dziewczynom spodobały, że postanowiłam również dla nich podobne wyhaftować. 

Zakładeczki jak wielkanocen pisaneczki

Przy okazji prezentacji zakładek pokażę serweteczkę, którą zrobiłam jakiś czas temu.

Serwetka na Wielkanoc5

Serwetkę wykonałam szydełkiem z czterech połączonych ze sobą elementów; całość obrobiłam ozdobną koroneczką.

Tegoroczne pisanki 

Serweteczka będzie ozdobą na tegorocznym wielkanocnym stole.

P.S. O widocznych na zdjęciach pisaneczkach i sposobie ich wykonania w innym wpisie.

Marzenie o Toskanii

Tak, marzę o Toskanii i chciałabym tam kiedyś pojechać, jednak dzisiaj nie o wojażach rzecz będzie, ale o obrazku, do wyszycia którego zestawik (tutaj) zamówiłam.

Marzenie o Toskanii

Obrazek "Marzenie o Toskanii" o wymiarach 27,9 x 35,6 cm; wzór według projektu Nancy Rossi dla Kooler Design Studio – producent Janlynn.

"Toskania, piękna i malownicza. Widok z okienka starej wieży. Na pierwszym planie drzewko cytrusowe. Wszystko to tworzy przepiękny, pełen głębi obraz" – nic dodać, nic ująć …