Radości:
Otrzymałam cudne karteczki z życzeniami świątecznymi od:
– Ivony

– od Bożki

– Janeczki

–Dorotki razem z uroczym szydełkowym kurczaczkiem-zawieszką

– Krysi, Uli i Stasia

Dziękuję Wam kochani serdecznie za pamięć i życzenia.
Dostałam również świąteczny prezent.

Tę wiosennie ustrojoną świeczuszkę podarowała mi droga sąsiadeczka Ania.
**********************************
Smuteczki:
Wstyd się przyznać, ale u mnie w tym roku „wielka wielkanocna robótkowa susza” – w zasadzie żadnych świątecznych prac nie poczyniłam, poza tymi na „wymiankę w świątecznym klimacie” i na konkurs „ozdób wielkanocnych” u Xgalaktyki.
Tak jak praca na wymiankę jest w miarę udana, tak ozdoby na konkurs, to totalna porażka.
Nie przygotowałam również świątecznych karteczek, gdyż nie miałam żadnego pomysłu, a jak już pewien pomysł przyszedł, to okazało się, że brakuje mi podstawowego materiału – usztywnionej kanwy; na zamówienie w necie było za późno, a w znanych mi miejscowych pasmanteriach takiej kanwy nie znalazłam.
Ostatecznie wielkanocne życzenia do bliskich wysłałam na „kupnych” karteczkach.
Dodatkowo mam wrażenie, że w sferze robótkowej zapanował u mnie absolutny chaos. Niby coś tam „dłubię”, ale po chwili odkładam i zaczynam coś nowego, potem wracam do tego czegoś wcześniejszego, następnie odkładam, a jak chcę po raz któryś wrócić, to okazuje się, że pierwotna koncepcja mi się nie podoba i zaczynam wszystko od nowa … młyn totalny …
W takim robótkowym chaosie powstaje ten decoupagowy słoiczek.
Nie będę pisała o „przejściach” tego biednego szkiełka, mam jedynie nadzieję, że będzie to wreszcie wersja ostateczna.
Zastosowane techniki zdobnicze: spękania „szerokopasmowe”, kwiatki z papieru, listki z szablonu, cieniowania patyną.









































