Decoupagowy maraton …

W ostatniej chwili, niemalże rzutem na taśmę, zapisałam się na kolejne warsztaty decoupage, organizowane przez Skarbownię

Na warsztaty decoupage z cieniowaniem namówiła mnie koleżanka z pracy (nawet po mnie przyjechała i na zajęcia zawiozła i odwiozła), natomiast na warsztaty z decoupage 3D na foliach transparentnych ja namówiłam koleżankę.

Warsztaty odbyły się pod czujnym okiem mistrzyni decoupage Pani Agnieszki.

Pierwsze zajęcia, to decoupage z cieniowaniem.

Zegar decoupage z ciebiowniem

Tak wygląda skrzyneczka przed wyposażeniem jej w mechanizm zegarowy.

Kolejne zajęcia, to decoupage 3D na foliach transparentnych.

Skzyneczka decoupage 3D

W technice 3D wykonałam skrzyneczkę. Bardzo mi się podoba ten rodzaj zdobienia i napewno nie będzie to moja jedyna praca z wykorzystaniem folii transparentnej w decoupage.

Takie warsztaty, to nie tylko poznawanie nieznanego, ale także wspaniały relaks w miłym towarzystwie; postanowiłam, że co najmniej raz w miesiącu z tej formy wypoczynku połączonego z edukacją skorzystam.

***********************************

Edycja wpisu w dniu 9 stycznia 2011 r.

W odpowiedzi na prośbę Mamuski73:

TUTAJ jest kursik o Sospeso, czyli  technice, w której wykorzystuje się specjalną transparentną termofolię do tworzenia dekoracji trójwymiarowych.  

Też jajeczka, też kolorowe, ale tym razem decoupagowe

Dwa lata temu kupiłam kilkanaście styropianowych jajeczek celem zrobienia z nich karczoszków i innych ozdób wielkanocnych. Wykorzystałam kilka, reszta mi została i sobie w pudle leżała.

Niedawno przypomniałam o moich jajecznych zapasach.

Zabrałam się więc za „zapasowe” jaja … i spójrzcie co mi wyszło:

Decoupagowe jajeczka1

Może nie są to dzieła sztuki zdobniczej, ale mnie się te zdecoupagowane jajeczka podobają.

Decoupagowe jajeczka2

Jajeczka są kolorowe i do nadchodzącego święta pasujące.

Decoupagowe jajeczka3

Decoupagowe jajeczka4

Przyznam, że ta nowa dla mnie technika zdobnicza jest wciągająca; muszę się tylko lepiej zorganizować, gdyż przy tworzeniu tych pisanek „upaćkałam” się ja, mój stół, nawet laptopikowi się „oberwało”.

Widoczne na pisankach kropelki, to nie jest źle położony lakier, ale krople deszczu, które nieoczekiwanie „ozdobiły” jajeczka w trakcie robienia zdjęć.

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Przy okazji informuję, że:

– prezenciki dla Damar i Seelennea za komentarze związane z zimową wymianką,

– wygrana w moim błyskawicznym candy dla Basi,

– niespodzianka dla Hanulka za pomoc w pozyskaniu mulinki do wyszycia prosiaczków

zostały wysłane na początku minionego tygodnia listami poleconymi.

W tej chwili otrzymanie prezentu potwierdziły:

Damar – jaką niespodziankę dla Dany przygotowałam możecie zobaczyć TUTAJ

Seelennea – co dla Dominiki przygotowałam możecie zobaczyć TUTAJ

Mam nadzieję, że pozostałe dwie przesyłki szczęśliwie dotarły, bądź dotrą do adresatek w najbliższym czasie.

Edit – 13.04.br.

Prezencik-niespodzianka dotarł już do Hanulka. Co Hania w prezencie otrzymała możecie zobaczyć TUTAJ

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Hanulek z okazji 6 miesięcy blogowania organizuje candy.

Spójrzcie jakie słodkości przygotowała TUTAJ.