Kawowy RR – 8, 9, 10/12

Udało mi się uporać z pakiecikiem kanw, które ostatnio otrzymałam od Gabrysi w związku z rezygnacją z zabawy.

Kanwy Lucyny (nasza.zuzia) i Ani (bursztyn) już jakiś czas temu trafiły do Hanulek.

W ostatnich dniach poczyniłam hafciki na kanwach Cinki, Anek73 i Ivony.

Kanwa Marty (Cinka)

Kawowa kanwa Cinki

– uzupełniła (za nieobecną w zabawie Gabrysię) obrazek nr 7 – kawusię „Cappuccino”;

– wyhaftowałam bieżący obrazek nr 8 – kawkę „Americano”

Kanwa Anek73

Kawowa kanwa Anek73

– wyszyłam bieżący obrazek nr 9 – kawkę „Caffe Latte”;

– obrazek nr 8 (za nieobecną w zabawie Gabrysię) zostanie wyhaftowany przez Justę

Kanwa Ivony

Kawowa kanwa Ivony

– wyszyłam bieżący obrazek nr 10 – kawusię „Frappe”;

– obrazek nr 9 (za nieobecną w zabawie Gabrysię) zostanie wyhaftowany przez Hanulek.

Wszystkie kanwy są już zapakowane i w najbliższy poniedziałek polecą za granicę – do Hanulek.

*****************************************

W moim przypadku do końca zabawy do wyszycia pozostają jeszcze:

– obrazek nr 11 na kanwie Justy

– obrazek 12 i dodatkowy (za nieobecną w zabawie Gabrysię) obrazek nr 11 na kanwie Hanulek.

Z tego co wiem, to kanwy Hanulek i Justy są już u Ani (Anial), co oznacza, że w niedalekiej przyszłości trafią również do mnie.

Zapowiada się, że kawowe kanwy Ivony, Hanulek i Justy będą kompletne sporo przed czasem – nie ukrywam, że cieszy mnie to przeogromnie.

TUSAL – Całkowicie Bezużyteczny SAL (2/12)

Kolejny nów w 2012 roku – czas na pokazanie bezużytecznego robótkowego urobku.

TUSAL-owy pojemniczek 2/12

Prezentacji TUSAL-owego pojemniczka towarzyszą kwiatuszki, które dostałam od Walentego.

**********************************

Hiacynty od Walentego

Mój „Walenty” w tym roku był bardzo hojny – zamiast jednego kwiatka podarował mi cały kosz z cudnie pachnącym kwieciem.

Za dzierganie się wzięłam…

Z potrzeby chwili – bo zimno, z potrzeby zmiany – bo ostatnio same skrzynki oklejam …

… za dzierganie się zabrałam.

Pierwsze kroki skierowałam w stronę tego co zaczęte i nie skończone …

„Coś” do noszenia z Baśki w kolorze zgaszonego (brudnego) różu.

Sweterek z Baśki

Piszę „coś”, bo miał to być sweterek z długimi rękawami, a wyszło, co wyszło.

Już nie pamiętam kiedy rozpoczęłam tę robótkę, miałam wydziergany przód, tył, rękaw i 1/3 drugiego. Po wyjęciu elementów z koszyka pod nazwą „na potem” stwierdziłam, że nie wystarczy mi włóczki na dokończenie rękawa.

Przez moment zastanawiałam się, po co zaczynałam ten sweter skoro nie miałam włóczki?

Przeszukałam zasoby włóczkowe (a jest tego, oj jest) i nie znalazłam ani grama niteczek. Przeszukałam również sklepy internetowe; owszem znalazłam Baśkę, tyle tylko, że była w kolorach, które ni jak nie przypominały brudnego różu.

Szkoda mi było odłożyć ponownie robotkę do kosza, postanowiłam coś z tym zrobić; sprułam rękawy, a z „odzysku” zrobiłam golf i wykończyłam pachy.

******************************************

Wczoraj z szafy wyciągnęłam kolejną niedokończoną robótkę. Tym razem sweterek wymaga jedynie zszycia i wykończenia pod szyją. Pod robótką znalazłam … calutki, nietknięty 100 gramowy moteczek brudnoróżowej Baśki!!!

Możecie sobie wyobrazić jakimi słowami Baśkę powitałam …

Troszeczkę zimy tej zimy…

Napadało, zawiało, zmroziło … ale tak jak każda pora roku, tak i zima ma swój urok.

Stefanek zimą1

Zima w moim ogrodzie1

Moje dzewo zimą1

****************************************************

Jeżeli wierzyć synoptykom, to od jutra ma przyjść ocieplenie i zima ma się udać „za morze” …

Może i ma się tam udać, ale dzisiaj jeszcze nic nie zapowiadało, żeby zima „za morze” się wybierała.

Ustka zimą1

Ustka zimą2

Zimna nad morzem1

Ustka zimą3

Kawowy RR – 6/12 i sprawy organizacyjne

Szósta kawusia na kanwie Anuli (bursztyn) wyszyta.

Kawusia Anuli (bursztyn)

****************************************

A teraz sprawy organizacyjne.

Z przyczyn osobistych z zabawy zrezygnowała Gabrysia.

W tej chwili u Gabrysi są cztery kanwy:

– Lucyny (nasza.zuzia) – do wyhaftowania szósty obrazek

– Marty (Cinka) – do wyhaftowania siódmy obrazek

– Ani (Anek73) – do wyhaftowania ósmy obrazek

– Ivony – do wyhaftowania dziewiąty obrazek

Nie chcąc zakłócać przebiegu zabawy kawusie, które miała wyszywać Gabrysia chciałam wyhaftować sama, a potem wyszywać na bieżąco po dwa obrazki na miesiąc.

O rezygnacji Gabrysi z zabawy i mojej decyzji co do sposobu rozwiązania sprawy poinformowałam uczestniczki Kawowego RR.

W odpowiedzi otrzymałam listy z propozycją pomocy w haftowaniu od Hanulek, Justy, Doriss i Gosh.

Dziękuję Wam dziewczyny z całego serca.

Hanulek zaproponowała wyhaftowanie dwóch zaległych obrazków, w związku z tym poproszę Ciebie Haniu o wyszycie:

– szóstego obrazka na kanwie Lucyny i dziewiątego obrazka na kanwie Ivony.

Justa – Ciebie Justynko poproszę o wyszycie:

– ósmego obrazka na kanwie Anek73.

Doriss – Ciebie Dorotko poproszę o wyhaftowanie:

– dwunastego obrazka na mojej kanwie.

Gosh – Ciebie Gosiu poproszę o wyszycie:

– dziesiątego obrazka na kanwie Justy.

Hafciki tak się rozłożyły, że mnie pozostaje wyszycie dodatkowego:

– siódmego obrazka na kanwie Marty (Cinka) i jedenastego obrazka na kanwie Hanulek.

Kanwa Gabrysi pozostaje w zabawie; myślę, że Gabi się ucieszy kiedy otrzyma swoją kanwę z kompletem kawusiek.

Proponuję, żeby po wyszyciu dodatkowego obrazka podpisać się swoim nickiem, natomiast wpisu do zeszycika dokonać raz (i ewentualnie w treści zaznaczyć, że haftowałyśmy dodatkowy obrazek).

Mojego decoupage ciąg dalszy …

W dalszym ciągu naklejam, postarzam, cieniuję …

Konwaliowa skrzyneczka

Kuferek z bukiecikiem konwalii w ostatecznej odsłonie. Wycieniowany, ozdobiony, wylakierowany i … w prezencie przekazany.

Przybornik w stylu folk

Przybornik na zapiski – postarzyłam przecierkami i spękaniami. Jeśli chodzi o spękania, to  nareszcie mi wyszły i w dodatku takie jak chciałam, czyli „na okrągło”, a nie ciągnięte za pędzlem.

Chustecznik 1

Chustecznik dla dziewczynki z przytulaśnymi owieczkami i kwiecistą łąką.

Chustecznik 2/1

Chustecznik 2

Chustecznik dla chłopca z piratami postarzyłam przecierkami i spękaniami; a jako, że to  piracki chustecznik, to nie mogło zabraknąć morza.

Kawowy RR – 5/12 – podsumowanie stycznia 2012 roku

Minął kolejny miesiąc naszej zabawy.

Na kanwach uczestniczek kawowego RR powinien być wyszyty piąty obrazek – „Cafe eu Lait”.

Jak – zatem – sprawy się mają na koniec stycznia 2012 roku:

1. Anek73 – zadanie wykonane (na kanwie Ani jest 7 obrazków).

2. Marta – Cinka – zadanie wykonane (na kanwie Marty jest 6 obrazków).

3. Lucyna – Nasza.zuzia – zadanie wykonane (na kanwie Lucyny jest 5 obrazków)

4. Ania – bursztyn – zadanie wykonane (na kanwie Ani jest 5 obrazków)

5. AniaI8000 – zadanie wykonane (na kanwie Ani jest 5 obrazków)

6. Dorota – Doriss – zadanie wykonane (na kanwie Doroty jest 5 obrazków)

7. Małgosia – Gosh76 – zadanie wykonane (na kanwie Gosi jest 6 obrazków)

8. Gabrysia – zadanie wykonane (na kanwie Gabi jest 5 obrazków)

9. Ja – moteczek – zadanie wykonane (na mojej kanwie jest 5 obrazków)

10. Hania – Hanulek – zadanie wykonane (na kanwie Hani jest 6 obrazków)

11. Justyna – Justa – zadanie wykonane (na kanwie Justyny jest 5 obrazków)

12. Ivona – zadanie wykonane (na kanwie Ivowny jest 8 obrazków)

Podsumowania dokonałam na podstawie moich notatek i Waszych informacji na blogu RR; jeżeli są jakieś rozbieżności, to bardzo proszę o wpis pod tym postem; notkę natychmiast zaktualizuję.

Dziękuję serdecznie wszystkim uczestniczkom

za rzetelne wywiązywanie się z RR-owych zobowiązań.

Decoupage country patchwork

Kolejna decoupagowa ozdoba w moim domu. Tym razem skrzyneczka w stylu country patchwork.

Skrzyneczka w stylu country patchwork

Boki ozdobiłam motywami z serwetek, natomiast dno – malowanymi kwiatuszkami z szablonu.

Jest to moja pierwsza tego typu praca, ale pewnie nie ostatnia, gdyż decoupage w stylu country patchwork bardzo mi się podoba.

Decoupagowa herbaciarka

Kolejne warsztaty w Skarbowni i kolejne decoupagowe pudełeczko, które powstało pod kierunkiem mistrzyni decoupage – Agnieszki:

Herbaciarka w stylu shabby chic 1

Bardzo przyjemnie mi się ozdabiało to pudełeczko – technikę postarzania przecierkami już znam, więc praca szła w miarę sprawnie.

Najwięcej czasu zajęło mi wycinanie kwiatuszków, gałązek, listków i wąsików; niestety część elementów – w wyniku zbyt „ostrego cięcia” – odpadła od całości, ale od czego moja fantazja … pozbierałam, poprzyklejałam, wygładziłam i stworzyłam nowy wzorek.

*********************************

Na ostatnich warsztatach miałam okazję poznać Basię (TUTAJ blog Basi). Tak jak myślałam – Barbara, to przesympatyczna Osoba, z wielkim poczuciem humoru i dystansem do wielu spraw. A jakie ciasta Basia wypieka!!! Olbrzymia drożdżówka i „góra” babeczek z owocowym nadzieniem zniknęły w oka mgnieniu.