Haftuję, szydełkuję, szyję … a moich prac póki co pokazać nie mogę …

… czyli prezenciki na wymianki szykuję.

Na początek zabrałam się za prezent na wymiankę jarzębinową. Pomysł na jarzębinowy upominek wpadł mi do głowy po losowaniu.

Nad prezentem w wymiance gwiazdkowych prezentów u Artnowej nie musiałam zbytnio „główkować”, gdyż w otrzymanym kwestionariuszu moja partnerka przedstawiła swoje życzenia – nie ukrywam, że Jej życzenia bardzo mi podpasowały.

Kolejna wymianka, w której biorę udział, to „Świąteczny misz masz” u Lucyny.

Wymianka u Lucyny

Zapisy Lucynka przyjmuje do dnia 21 listopada.

Pewne koncepcje prezentu już mam, ale z ich doprecyzowaniem poczekam do losowania.

*****************************

Żeby nie było, że przez zabawy dom zaniedbuję, to między „tajnymi robótkami” powstał projekt jednej z tegorocznych ozdób świątecznych.

Świąteczny dzwoneczek2

Dzwoneczek wykonanałam szydełkiem z metalizowanych nici w kolorze starego złota.

Świąteczny dzwoneczek1

Takich dzwoneczków mam zamiar wykonać kilka – będą one dekorowały moje okna w okresie świątecznym.

Same przyjemności

Ostatnie dni, to dni obfitujące w same przyjemne wiadomości i wydarzenia.

Niesamowicie przyjemną wiadomością jest to, że lawendowa wymianka została zakończona – wszystkie prezenty są już u obdarowanych.

Nie ukrywam, że w lawendowej wymiance pojawiło się kilka bardzo denerwujących momentów – Kucharczka musiała wykonać prezent dla Lumieree ponownie, gdyż pierwsza przesyłka zaginęła bez śladu; Ishin czekała na swój prezent od Damar ponad miesiąc, w międzyczasie Damar – nie mając już nadziei, że pierwsza przesyłka dotrze – wykonała i wysłała upominek po raz drugi; później okazało się, że do Ishin doszły dwie paczuszki – ta krążąca po Europie ponad miesiąc i uważana za zaginioną i ta wysłana ponowanie.

Używając słów mojej serdecznej koleżanki powiem: „Istny cyrk”.

Podziękowanie za wymiankę lawendowa

Dziękuję bardzo serdecznie wszystkim za udział w wymiance.

Jestem szczęśliwa, że nasza lawendowa wymianka

zakończyła się sukcesem

**************************

Przyjemne wydarzenie nr 1

Jakiś czas temu Splocik obchodziła piątą rocznicę powstania swojego blogu. Z tej okazji zorganizowała wielką ucztę i zaprosiła gości; skorzystałam z zaproszenia i zasiadłam przy stole – spójrzcie jaki słodziutki poczęstunek otrzymałam:

Gościnny poczęstunek do Splocika

Zakładeczka jest śliczna. Dziękuję Ci Splociku jeszcze raz bardzo serdecznie.

**************************

Przyjemne wydarzenie nr 2

Niedawno wzięłam udział w wymiance ATC organizowanej przez Agnieszkę. Na wymiankę wykonałam TUTAJ i wysłałam 12 karteczek. Tyle samo karteczek otrzymałam.

ATC z wymianki-4 pory roku

Autorkami ATC-iaczków pt. „Cztery pory roku” są (od górnego lewego rogu): Natolinkowo, Kreatywny Kącik, Gillanek, Doris.

ATC z wymianki-4 żywioły

Autorki karteczek pt. „Cztery żywioły” od lewego górnego rogu, to: Edyta350, Grubcio, Eda i Madziorek. Motylkowy bilecik otrzymałam od Agnieszki w podziękowaniu za udział w wymiance.

ATC z wymianki-po drugiej stronie lustra

Karteczki na temat „Po drugiej stronie lustra” przygotowały (od lewego górnego rogu): Madziorek, Bożena Bo-Art, Blogasek, Grubcio.

Dziękuję Wam dziewczyny za piękne wymiankowe karteczki, a Tobie Agnieszko za zorganizowanie fascynującej zabawy.

**************************

Przyjemne wydarzenie nr 3

Kolejna przyjemność, to nagroda od Edytki za odgadnięcie zagadki, o której TUTAJ

Patchworkowe podkładeczki w jesiennych kolorach są piękne i niesamowicie energetyczne.

Nagroda od Edytki

Edytko dziękuję Ci za wspaniały prezent-nagrodę.

***************************

Jarzębinowa wymianka – organizacyjnie (2)

Bardzo się cieszę, że na liście jarzębinowej wymianki znalazło się aż 46 osób. Dziękuję Wam serdecznie za zaakceptowanie mojej propozycji i tak liczny udział w zabawie.

Wczoraj dokonałam losowania i przesłałam Wam adresy, na które należy wysłać jarzębinowe prezenciki.

Wszystkim uczestnikom wymianki przypominam, że:

1. jarzębinowe upominki powinny być wykonane i przesłane do wylosowanej osoby do dnia 30 listopada br.,

2. data 30 listopada br. jest datą zakończenia wymianki, co oznacza, że wszystkie osoby powinny już otrzymać swoje prezenty,

3. otrzymanymi i wykonanymi upominkami chwalimy się na swoich blogach w dniu 30 listopada br.,

4. na moim blogu w tym dniu pojawi się podlinkowana lista osób z informacją „Kto dla Kogo” przygotowywał jarzębinową niespodziankę.

Pamiętajmy,

że udany prezent, to taki prezent, który sami chcielibyśmy otrzymać.

Mam do Was ogromną prośbę – przed wysłaniem upominków zróbmy zdjęcia; zdjęcia wysłanych do wymiankowych partnerów prezentów proszę przesłać na mój adres mailowy: moteczek(małpa)gazeta.pl – pomyślałam, że będzie to dobry sposób na monitorowanie wysyłek.

******************************

Tak jak obiecałam – w podziękowaniu za udział w zabawie spośród osób biorących udział w wymiance wylosowałam jedną i jest to:

Amalia

Prezencik niespodziankę postaram się przygotować i wysłać do Ciebie jak najszybciej.

 

Jarzębinowa wymianka – organizacyjnie (1)

Cieszę się, że moja propozycja drugiej wymianki, tym razem jarzębinowej spotkała się z Waszą aprobatą.

Serdecznie zapraszam – zapisy TUTAJ trwają do 24 października (godz. 24).


W tej chwili na wymiankowej liście jest 46 osób (razem ze mną) i są to:

1. Janeczka

2. Millu

3. Edi

4. Maurycjusz

5. Xgalaktyka

6. Eda

7. Wiankowa

8. Pogodnarudbekia

9. 5-horizons

10. Malowanyimbryczek

11. Seelennea

12. Izabel – tutaj nieblogowa prezentacja jej dzieł

13. Decou-galeryjka

14. Aniajura

15. Mikkoart

16. Yrsa

17. Enthia

18. Blasiuk

19. Maja

20. Artystka (blogu nie posiada)

21. Amalia

22. Cornelka (mama Damar)

23. Katarynka

24. AniaKruk (blogu nie posiada)

25. Aneladgam

26. Montagna

27. Żyrafowo

28. ElaOlsz (blogu nie posiada)

29. e-Lucyna

30. KonKata

31. Haftowaneprezenty

32. Bebezet

33. Klara – blogu nie posiada

34. Monika

35. Izoldka

36. Ewelina

37. Brydzia

38. Wredula

39. Magi

40. Natolinkowo

41. Madziorek

42. Magda – blogu nie posiada

43. Dendrobium – blogu nie posiada

44. Ania

45. Baszka

46. Ja – moteczek

Aktualizacja wpisu – 25.10. – wymiankowa lista została zamknięta.

Tydzień z różową wstążeczką (11-17.10.2010)

Różowy tydzien 11-17 października 2010 r.

To już druga edycja „Różowego tygodnia” – akcji, która ma na celu zachęcanie kobiet do badań profilaktycznych, gdyż wczesne wykrycie stanów nowotworowych i właściwe leczenie dają bardzo duże szanse na wyleczenie i życie.

Inicjatorką akcji jest Charlotta – na Jej blogu TUTAJ można dowiedzieć się szczegółów.

Mój wkład w tę akcję, to szydełkowe serduszko z różową wstążeczką.

Serduszko z różową wstążeczką

Serduszko powieszę w oknie sypialni, żeby mi przypominało i mobilizowało do regularnego poddawania się zalecanym badaniom profilaktycznym.

***************************************

Jarzębinowa wymianka

Cieszę się, że moja kolejna wymianka znalazła Waszą akceptację.

Na teraz na wymiankowej liście jest 25 osób (ze mną), mam nadzieję, że na tej liczbie lista chętnych się nie zakończy.

Zapraszam serdecznie – zapisy trwają do do 24 października br. (do północy) pod TYM postem.

Jarzębinowa wymianka

Wieczory coraz dłuższe, jesień coraz mniej jesienna, myślę, że coś energetycznego na ten przedzimowy czas by się przydało.

Wszystkim miłośnikom koloru owoców jesiennej jarzębiny

proponuję zabawę:

jarzębinową wymiankę

Jarzębinowa wymianka

Zasady wymianki prawie takie same jakie obowiązywały w lawendowej wymiance:

1. W wymiance może wziąć udział każdy kto posiada blog; osoby blogu nie posiadające mogą także przyłączyć się do wymianki, pod warunkiem, że odpowiedzialnie i rzetelnie wywiążą się z zobowiązań wymiankowych. Zastrzegam sobie prawo weryfikacji zgłoszeń, co oznacza, że nie każde zgłoszenie na wymiankę zostanie przeze mnie zaakceptowane; po wymiance lawendowej (na użytek własny) przygotowałam sobie tzw. czarną listę – na tej liście w tej chwili znajduje się jedna osoba.

2. Na wymiankę zapisujemy się tylko pod tym postem do dnia 24 października br. Zapisując się na wymiankę proszę podać również link do swojego blogu, a następnie na mój adres mailowy: moteczek(małpa)gazeta.pl proszę przesłać swoje dane adresowe wraz z wyrażeniem zgody (lub nie) na przesyłkę zagraniczną. Osoby, które zapiszą się na tę wymiankę, a które brały udział w wymiance lawendowej swoich adresów nie muszą mi przesyłać (chyba, że coś się zmieniło, to w takiej sytuacji poproszę o maila z aktualnymi danymi).

3. Losowania – „kto dla kogo” – (nie będą to pary na zasadzie: „Ty dla Mnie, Ja dla Ciebie”) dokonam w dniu 25 października br. Po losowaniu w ciągu dwóch dni wyślę maila zwrotnego z adresem osoby, dla której należy przygotować i wysłać prezencik.

4. Termin ostateczny na wysłanie upominków do wylosowanej osoby, to 30 listopada br., co oznacza, że najpóźniej w tym dniu prezenty powinny już znaleźć się u naszych wymiankowych partnerów – to będzie taki energetyczny przedzimowy prezencik.

5. Prezencikami chwalimy się na naszych blogach w dniu 30 listopada br. U mnie na blogu dodatkowo w tym dniu pojawi się lista wymiankowych par.

Co powinno znaleźć się w przesyłce:

1. Coś wykonanego własnoręcznie z motywem jarzębiny, w kolorze jarzębinowych korali, z kolorem jarzębinowym (do wyboru lub razem).

2. Słodkości, czyli słodkości w sensie słodyczy, herbatki, kawusi; słodkości w sensie przydasi; słodkości w sensie jakiegoś rzeczowego drobiazgu.

****************************

W podziękowaniu za udział w wymiance spośród osób, które się zgłoszą wylosuję jedną i wykonam dla niej prezent-niespodziankę.

Zapraszam serdecznie do zabawy

ATC na wymiankę u Agnieszki

Moje ATC na wymiankę organizowaną przez Agnieszkę są już gotowe.

Do zrealizowania były dwa obowiązkowe tematy „Cztery pory roku” i „Cztery żywioły” oraz jeden temat nadobowiązkowy „Po drugiej stronie lustra”.

Na temat „Cztery pory roku” spojrzałam radośnie i w wyniku tego mojego radosnego spojrzenia powstały takie oto karteczki:

ATC-cztery pory roku

Karteczki wykonałam z kolorowego kartonu i filcowych motywów, które mi się w jakiś sposób z porami roku kojarzyły. Tło wypełniłam zielonymi kuleczkami (wiosenna trawa), kaszką kuskus (morski piasek), pociętymi na drobne kawałeczki zasuszonymi listkami (jesienne liście) oraz kaszką manną (śnieg).

Do tematu „Cztery żywioły” podeszłam nostalgicznie:

ATC-cztery żywioły

Kolory kartonu i niteczek, to symbole poszczególnych żywiołów, nieprzewidywalność żywiołów zobrazowałam poplątanymi niteczkami. Żywiołowość żywiołów podkreśliłam ozdobnymi ćwiekami i brokatową rameczką.

Temat „Z drugiej strony lustra” rozpracowałam filozoficznie.

ATC-z drugiej strony lustra

Na czterech takich samych karteczkach pełen minimalizm – dwa kolory (biel i czerń), dwa symbole (pytania i odpowiedzi) i jedno, jakże wymowne zdanie. Żeby nadać szlachetności temu minimalizmowi karteczki postarzyłam złotym tuszem.

A tak przy okazji lustra i jego drugiej strony, to bardzo, bardzo polecam Waszej uwadze wywiad z Beatą Pawlikowską, który ukazał się w ostatnim numerze „VIVY”; ta Kobieta zawsze mnie zachwycała, a po przeczytaniu wywiadu – zachwyciła mnie jeszcze bardziej.

ATC są już zapakowane i jutro zostaną wysłane do Agnieszki.

*********************************

Przy okazji informuję, że lawendowa wymianka jeszcze trwa ………

Bieżące informacje umieszczam TUTAJ

**********************************

Lawendowa podusia z „nadprodukcji”, którą wylosowała Małgosia została do niej wysłana we wtorek (przepraszam za opóźnienie, gdyż obiecałam, że wyślę w poniedziałek).

Coś „nielawendowego” za odgadnięcie fragmentu mojego hafciku wysłałam do Kini dzisiaj.

Lawendowe podusie w podziękowaniu za miłe komentarze dla Madzi i Basi są w fazie tworzenia.

Wpis edytowałam 4.10.

1. Czekam na potwierdzenie otrzymania przesyłki przez Małgosię; list priorytet polecony poleciał do Niej 28.09 i jeszcze leci…

2. Kinia dzisiaj otrzymała swój prezencik (wysłałam 30.09), a co dla Niej przygotowałam możecie zobaczyć TUTAJ

3. Podusie dla Madzi i Basi nadal się tworzą …

4. ATC zostały wysłane i mam nadzieję, że trafią do Agnieszki do dnia losowania, tj. 9.10.

Lawendowe podusie, lawendowa wymianka i coś jeszcze

Cieszę się, że tak dużo osób chciałoby zaopiekować się lawendową podusią.

Dokonałam losowania i ogłaszam, że lawendowa podusia z „nadprodukcji” trafi do Małgosi. Gratuluję!!!

Prezencik wyślę do Ciebie w najbliższy poniedziałek.

***********************************

Aktualności z wymianki lawendowej:

Jestem zachwycona Waszymi lawendowymi prezentami. Zajrzałam na prawie wszystkie Wasze blogi i moim „ochom i achom” nie było końca.

Wszystkie prezenty są prześliczne. Wszystkie wykonane są z niesamowitą starannością, estetyką i dbałościa o najmniejszy szczegół. Wykazaliście się niebywałą pomysłowością; nie zauważyłam dwóch takich samych lub podobnych upominków.

Jako organzatorka jestem z Was bardzo, bardzo dumna, chylę czoła przed Waszym mistrzostwem. Jesteście WIELCY!!!!!!!!!!!!

Cieszę się bardzo, że prawie wszystkie prezenciki trafiły już do wymiankowych partnerów.

A co się dzieje z pozostałymi prezencikami:

– w drodze jest prezencik dla Małgosi (leci lub płynie z zaoceanu od 14.09) – dzisiaj, tj. 28 września Małgosia poinformowała mnie, że lawendowy prezencik od Ulikop jest już u Niej; zresztą zobaczcie sami TUTAJ,

– nie wiadomo jaka przygoda spotkała prezent wysłany przez Kuchareczkę (13.09) do Lumieree, przesyłka od Kuchareczki zaginęła na naszej poczcie bezpowrotnie, Kuchareczka przygotowała prezent ponownie; na szczęście druga przesyłka dotarła do Lumieree – spójrzcie TUTAJ jaki prezent Kuchareczka przygotowała,

– na swój prezent czeka KonKata – Beacik poinformowała mnie, że przesyłkę wysłała wczoraj, tj. 23.09. – dostałam wiadomość od KonKaty, że lawendowy prezent już otrzymała, TUTAJ można zobaczyć co Beacik dla swojej wymiankowej partnerki przygotowała,

– na prezentację na blogu Ishin czeka prezencik wysłany do Niej przez Damar w dniu 10 września (Ishin nie ma w miejscu zamieszkania, jak do siebie wróci, to się chwalić będzie) – niestety przesyłka od Damar jeszcze do Ishin nie dotarła, z tego co wiem, to po Anglii się „błąka”; „zabłąkany” prezent nareszczcie dotarł do Ishin – TUTAJ możecie zobaczyć jakie cudeńka Damar dla Ishin przygotowała;

– Baszka czeka na potwierdzenie otrzymania przesyłki przez Izabel – Izabel w dniu 25 września poinformowała mnie, że prezencik od Baszki do niej dotarł; Izabel napisała, że „lawendowa wymianka jest piękna”,

– na prezent czeka Beacik – Izabel wczoraj mnie poinformowała, że swoją przesyłkę z prezencikiem (i czymś ekstra za czekanie) wyśle w poniedziałek, jak będzie miała czas – Izabel w dniu 27 września w mailu napisała „melduję, że wymianka poszła dziś ok. 12.30”; Beacik potwierdziła odbiór przesyłki, spójrzcie TUTAJ jakie śliczności Beacik od Izabel otrzymała.

*********************************

Odwiedzając blogi, na których prezentowane były wymiankowe lawendowe cudeńka zauważyłam, że prawie każdy wpis komentowany był przez Basię, a chyba każdy przez Aneladgam.

Basia, najwyraźniej sprinterka, w którymś momencie nie mogła już nadążyć w śledzeniu coraz to nowych wpisów i na swoim blogu wydała oświadczenie, natomiast Aneladgam, to prawdziwy długodystansowiec – wytrwale komentowała chyba każdy blogowy wpis z lawendową wymianką związany.

Basiu i Madziu – za Wasze wspaniałe słowa, za Wasze zachwyty nad lawendowymi cudnościami, które w lawendowej wymiance powstały, chcę Wam serdecznie podziękować, a wzmocnieniem moich podziękowań niech będą lawendowe podusie, które specjalnie dla Was przygotuję.

Dziękuję Wam serdecznie – dobre „duszki” naszej lawendowej wymianki.

Wpis uaktualniłam 28, 29, 30 września oraz 17 i 27 października – kolorem czerwonym zapisałam aktualne informacje dotyczące przesyłek.

Lawendowe prezenciki i lista „Kto dla kogo”, czyli wstępne posumowanie wymianki

Chciałabym napisać „jestem bardzo szczęśliwa, że nasza lawendowa wymianka przebiegła bez żadnych zakłóceń”, ale nie mogę tak napisać.

Nie mogę tak napisać, ponieważ nie wszystkie lawendowe prezenciki zostały wysłane i nie wszytkie przesyłki dotarły do adresatów do dnia 21 września br.

Jako organizatorce lawendowej wymianki jest mi z tego powodu bardzo przykro i czuję się okropnie. To jest taki moment, w którym traci się ochotę na cokolwiek.

A miało być tak fajnie: pożegnanie lata i lawendowo, a jest: koniec lata i szaroburo!!! Chyba jestem zbyt romantyczna i zbyt emocjonalnie podchodzę do spraw, które w rzeczywistości wymagają chłodnych zachowań.

Przepraszam wszystkie osoby, które dzisiaj nie mogą pochwalić się otrzymanym prezentem. Czuję Wasz żal i rozczarowanie, i dlatego jest mi jeszcze bardziej przykro. Jestem smutna i nie potrafię tego smutku ukryć.

******************************

Dziękuję natomiast z całego serca wszystkim, którzy ze swoich wymiankowych zobowiazań wywiązali się w terminie, tzn. przygotowali i wysłali prezenciki z takim wyprzedzieniem, że trafiły one do adresatów do dnia 21 września br.

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za Waszą rzetelność i odpowiedzialność. Współpraca z Wami, to wielka radość i niesamowita przyjemność.

Jesteście kochani!!!!!!!

Mam prośbę do wszystkich, którzy jeszcze swoich wymiankowych przesyłek nie otrzymali:

– jeżeli do końca tego tygodnia, tj. 26 września br. lawendowe prezenty do Was nie trafią, to ponformujcie mnie o tym.

*************************************

A teraz uwaga – chwalę się moim cudnym lawendowym prezentem.

A pochwalić się dzisiaj mogę dlatego, że Seelennea lawendowy prezenciki przygotowała i przysłała do mnie w terminie, który został ustalony w zasadach wymianki, czyli do 21 września.

Był czwartek, akurat piłam poranną kawę kiedy do drzwi zaukał listonosz i podał mi kopertę. Adres nadawcy był czytelny więc już od poczatku wiedziałam, że w przesyłce ukryty jest mój lawendowy prezencik. Szybciutko rozerwałam kopertę, ba – ja tę kopertę prawie rozszarpałam.

I oto moim oczom ukazały się ślicznie opakowane upominki.

Lawendowy prezencik od Seelennea

W większym, lawendowo-celafonowym opakowaniu, skryte było pudełeczko; w miejszym –  kolczyki.

Lawendowy prezencik od Seelennea-1

Pudełeczko jest śliczne i niesamowicie misternie wykonane. Pokrywkę zdobi lawendowy hafcik, obrzeże wykończa bawełniana koroneczka; boki dolnej części otacza lawendowa atłasowa wstążeczka. Połączenie w całość tych wszystkich elementów daje rewelacyjny efekt – pudełeczko jest po prostu słodkie!!!!!!!!!!!!!!

Lawendowy prezencik od Seelennea-2

A, że pudełeczko jest słodkie nie tylko z wyglądu przekonałam się kiedy podniosłam wieczko. Oczywiście cukierasy zostały już skonsumowane, a pudełeczko służy mi do przechowywania biżuterii.

Lawendowy prezencik od Seelennea-3

Drugi prezencik, który otrzymałam, to trzy pary cudnych kolczyków.

Każda para jest inna, każda ma inną długość i kolor, ale jest coś co je ze sobą łączy – wszystkie są w odcieniach lawendy, wszystkie są prześliczne i wszystkie są dopracowane w najdrobniejszych szczegółach. Uwielbiam takie „cacuszka”; Seelenneo idealnie wyczułaś moje upodobania i trafiłaś w mój gust.

Lawendowy prezencik od Seelennea-4

Seelennea uraczyła mnie także olbrzymią porcją słodkości w sensie „słodkości”.

W paczuszce znalazłam pyszne batoniki, wielosmakowe herbatki, wieloowocowy kisielek i truskawkowe nusli. Nie muszę chyba pisać, że ten element lawendowego prezenciku, to już historia: batoniki „spałaszowane”, herbatki wypite, kisielek i nusli zjedzone. Wspomnieniem po tych wszystkich pysznościach jest piękny woreczek; wcześniej wykorzystany został jako opakowanie do herbatek, a teraz służy mi do przechowania lawendowych kolczyków.

Lawendowy prezencik od Seelennea-5

Do prezentów Seelennea dołączyła także energetyczną karteczkę. Bardzo podoba mi się sentencja – słowa Phila Bosmans’a – „Budzić nadzieję w sobie i innych, oznacza: dodawać odwagi, dodawać życia”. Słowa te są takie prawdziwe i zawsze aktualne.

Lawendowy prezencik od Seelennea-6

Droga Seelenneo dziękuję Ci najmocniej jak potrafię za tak wspaniały i cudowny prezent. Widzę ile serca włożyłaś w przygotowanie tych lawendowych śliczności. Swoim prezentem sprawiłaś mi niesamowitą radość.

Ja lawendowy prezencik przygotowałam dla Edy.

Lawendowy prezent dla Edytki

W paczuszce znalały się: trzy szydełkowe serduszka-zawieszki ozdobione wstążeczką w kolorze lawendowym, srebrne kolczyki z energetycznym czaroidem, serduszko wypełnione mulinką, lawendowy bukiecik, czekoladka i karteczka znad morza z piaseczkiem wygrzanym tegorocznym letnim słońcem i muszelkami.

Zdjęcie prezenciku, które publikuję, mam dzięki uprzejmości Edytki; ja w „ferworze” lawendowej wymianki zupełnie zapomniałam uwiecznić to co dla Niej przygotowałam.

**************************************

Dzisiaj – tak jak zapowiadałam – publikuję listę wymiankowych par:

„KTO dla KOGO”:

1. Makneta Marysia

2. Janeczka Vilemoo

3. Ulaihaft Milabydgoszcz

4. VilemooMadziorek

5. SalameandraKinia

6. GrazyniaFejferek

7. EdaZyrafowo

8. ElteaEdyta

9. MyszszeczkuniaSeelennea

10. AmaliaTrzydziestolatka

11. Wredula Ulaihaft

12. KuchareczkaLumieree

13. Renula Grazynia

14. Tengel Janeczka

15. AlexlsEltea

16. UlikopMałgorzata

17. MpenziEdyta350

18. Har-MonikaLucyna

19. IzaXgalaktyka

20. TrzydziestolatkaMakneta

21. BlasiukSabinka

22. Edyta Agnieszka

23. MałgorzataJolcia

24. AbaszkaApril

25. Asia Myszszeczkunia

26. Basia Abaszka

27. AnaPogodnarudbekia

28. XgalaktykaMonika

29. Lucyna Cornelka

30. FejferekBlasiuk

31. ColorinaKasia

32. KiniaColorina

33. LumiereeSalameandra

34. IshinAlexls

35. KonKata Basiaurban

36. Seelennea – Moteczek

37. Zyrafowo Baszka

38. April Renula

39. WiankowaMaja

40. Edyta350Iza

41. MilabydgoszczLucyna (nasza_zuzia)

42. Maja – Iwona66 (blogu nie posiada)

43. Agnieszka Ana

44. PogodnarudbekiaBasia

45. BasiaurbanWredula

46. SabinkaAsia

47. MadziorekTengel

48. MarysiaHar-Monika

49. Izabel – Beacik

50. Lucyna (nasza_zuzia) – Mpenzi

51. Beacik KonKata

52. DamarIshin

53. CornelkaEmart

54. Iwona66 (blogu nie posiada) – Ulikop

55. Emart Damar

56. Jolcia Amalia

57. MonikaWiankowa

58. KasiaKuchareczka

59. Baszka – Izabel

60. Ja – Eda

Zapraszam wszystkich serdecznie:

zaglądajcie i podziwiajcie lawendowe dzieła, które powstały w naszej lawendowej wymiance.