U Grażyny niesamowicie słodkie candy. Zapisy do 28 lutego.

Do wylosowania olbrzymia porcja cukierasów. Zresztą spójrzcie sami (TUTAJ)
Powolutku przygotowuję ATC na wiosenną wymiankę u Ani (wstępne projekty już opracowałam), a póki co – w przypływie weny – zabrałam się za karteczki wielkanocne.
Dwie kartki są już gotowe.

Pozostałe kartki sa w fazie tworzenia …






Pomysł na wykończenie mam – pozostaje jedynie realizacja, ale na to jeszcze mam czas:))
Tym razem jest to pakiet przesympatycznych wyróżnień, który otrzymałam od Lucynki.



Ślicznie Ci Lucynko dziękuję za tak zaszczytne i wielce wymowne wyróżnienia:))
Tak jak otrzymałam, tak w całości wyróżnienia przekazuję dalej. Moimi faworytami są wszystkie blogi umieszczone w zakładce „Z weną i pasją”.
Gratuluję i pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Nie ukrywam, że coraz bardziej zaczynają mi się podobać zabawy blogowe zwane wymiankami. Fajny jest ten dreszczyk emocji, który towarzyszy poszukaniu pomysłów, a następnie wcielaniu ich w życie. Emocjonujacy jest także czas oczekiwania na wymiankowy prezent, a potem jego rozpakowywanie i podziwianie … Cudowne uczucie:))
*****************************
Lucynka proponuje wymiankę wielkanocną, a skoro wymianki zaczęły mi się podobać, to szybciutko do zabawy się zapisałam.

Zapisy do 28 lutego. Więcej o zabawie TUTAJ.
Wczoraj po powrocie do domu czułam się bardzo zmęczona, gdyż dość długo pracowałam, ale kiedy na stole zobaczyłam list i znajomy charakter pisma o zmęczeniu natychmiast zapomniałam; szybciutko rozcięłam kopertę i zaniemówiłam z wrażenia, że o wielkości moich oczu nie wspomnę:))
To Edyta sprawiła mi niesamowitą niespodziankę przesyłając przesympatyczne walentynkowe życzenia na takiej cudownej karteczce.

Żeby niespodzianka była jeszcze większa do życzeń Edytka dołączyła najpiękniejsze i najbardziej przytulaśne serduszko na świecie.


Nawet nie wyobrażasz sobie Edytko jak wielką radość mi sprawiłaś. Dziękuję Ci najmocniej jak tylko potrafię. Jesteś niesamowita i bardzo, bardzo kochana:))
Już mam swoje karteczki z wymiany ATC zorganizowanej przez Anię.
Jestem nimi zachwycona, toż to: śliczności nad ślicznościami i cudowności nad cudownościami:))

Autorkami karteczek są (od lewej):
– Edyta350
– Aneta

– Jewa
„Kot Kreskowy” otrzymałam od Ani w podziękowaniu za udział w wymianie.

I wszystkie karteczki razem. Czyż nie są urocze?!!
Wczoraj odebrałam paczuszkę z Walentynkowej wymianki. Prezenty przygotowała dla mnie Ania.
Spójrzcie co ukazało się moim oczom po otwarciu przesyłki:

Śliczne serduszkowe zawieszki z masy solnej

Urocze etui wraz z paczuszką chusteczek.

Piękny szklany wisiorek.

Chrupiące ciasteczka wraz z przepisem na ich wykonanie oraz wielosmakowe herbatki; ciasteczka są tak pyszne, że zanim zdążyłam zrobić zdjęcie moi domownicy co najmniej jeszcze raz tyle słodkich serduszek schrupali:))

Cudna karteczka …

… z wierszem M.Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej „Zakochanie”.
W paczuszce znalazłam również miły liścik.
Prezenty Ania spakowała z wielką starannością co skutecznie zabezpieczyło je przed uszkodzeniem w czasie przesyłki.
Aniu serdecznie Ci dziękuję:))
Wszystko bardzo, bardzo mi się podobaja, widzę i czuję jak wiele serca włożyłaś w przygotowanie upominków. Sprawiłaś mi niesamowitą radość.
Dziękuję również Uli za zorganizowanie tak świtenej zabawy:)) TUTAJ Ula umieszcza prace osób biorących udział w wymiance.
W ramach wymianki zorganizowanej przez Ulę dla pewnej nieznajmomej przygotowałam takie oto prezenty:

Sakiewka na … No właśnie, na co? Myślę, że osoba, która ten woreczek otrzyma, będzie wiedziała co z nim zrobić:))

Szydełkowa saszetka zapachowa z kwiatem lawendy.

Karteczka z serduszkami i wierszem K.I.Gałczyńskiego (to mój ulubiony wiersz o miłości).

I jeszcze słodkość i coś na rozgrzanie w te chłodne zimowe wieczory.

Prezenciki już spakowane. Jutro paczuszka „leci” pod adres tylko mnie i Uli znany – mam nadzieję, że poczta się spisze i przesyłka dotrze do adresatki przed Walentynkami.
Dopisano 10 lutego 2010 r.
Walentynkowe prezenty trafiły TUTAJ i nieskromnie powim, że się bardzo spdobały.