Klimatów wielkanocnych (a może nie tylko) ciąg dalszy ….
Właśnie skończyłam serwetkę, którą chciałam podarować bliskiej osobie, żeby mogła przyozdobić koszyczek z wielkanocną święconką.
Miała to być niespodzianka, ale jak to z niespodziankami bywa – są trafione, albo nie. W moim przypadku – niespodzianka okazała się nietrafiona. Osoba, która miała otrzymać tę serwetkę okazała się bardzo zapobiegliwa i o zrobienie dekoracji do koszyczka poprosiła nianię swojego synka.
No cóż … serwetka pozostanie zatem u mnie. Wszystko byłoby OK, gdyby nie fakt, że jest to już druga serwetka wykonana tym samym wzorem. Różnica między nimi: to kolor i rodzaj nici. Jedna jest biała, druga – ecru. Biała została wykonana z cieniutkiej "Perle" nr 8; ecru – z nici grubszych niewiadomego pochodzenia.
Kiedy tak przyglądałam się mojej serweteczce – stwierdziłam, że właściwie, to mogę ją wykorzystać na kilka sposobów. Wzór jest uniwersalny (ponadczasowe i ponadokazjonalne ananaski), a kształt pozwala na dowolne jej uformowanie i wykorzystanie według aktualnych potrzeb.
Wariant I – dekoracja wielkanocnego koszyczka

Wiklinowy koszyczek wyłożony serwetką, napełniony jajeczkami, przyozdobiony baziami i ptaszkiem -kojarzy się jednoznacznie – mamy święta wielkanocne.
Wariant II – dekoracja wielkanocnego stołu

Serwetka, a na niej ustawiona zielona roślinka z pierzastym kogucikiem i leżącymi obok kolorowymi pisankami tworzy klimat towarzyszący świętom Wielkiej Nocy.
Wariant III – uniwersalna dekoracja

Kiedy Święta miną – serwetka może być estetycznym dodatkiem do bukietu z sezonowych kwiatów.