Takiego aniołka u mnie jeszcze nie było.

Anioła Stróża Wielkiego wykonałam z biało-złotych nici Maxi Metallic, szydełkiem nr 1,5 według wzoru zamieszczonego w jednej z tegorocznych świątecznych gazetek robótkowych. Główkę z drewna bukowego misternie wytoczył moj mąż i przy pomocy kleju przymocował do korpusa. Oczka, rzęski i usteczka oraz serduszkowe rumieńce wymalowałam mazakami, czuprynkę zrobiłam ze złotych włosów anielskich.

Od razu anielsko na półeczce się zrobiło.