Wszystkiego po trochu, czyli pourlopowych wspomnień ciąg dalszy

W czasie urlopu kilka dni spędziłam z obrazkiem „Marzenie o Toskanii”.

Sporo krzyżyczków przybyło, ale też sporo pozostało do wyszycia.

Toskania-postępy w hafcie

Dla przypomnienia sobie i Wam – obrazek po wyszyciu będzie wyglądał mniej więcej tak:

Gotowy obrazek

************************

Z opóźnieniem, ale pochwalę się jakie cudowności otrzymałam w ramach wymiany ATC organizowanej przez Maknetę.

karteczki z wymiany atc

Karteczki są śliczne, a wykonały je: alexls, Eda i slodqa.

***************************************************************

Z wielką radością przyjmuję wyróżnienia od Edy

(bardzo lubię twój blog, bo jest jedyny w swoim rodzaju)

(warto zajrzeć na ten blog)

Edytko bardzo, bardzo Ci dziękuję.

Wyróżnienie „warto zajrzeć na ten blog” otrzymałam także od Aneladgam. Dziękuję Ci Madziu serdecznie.

************************

odpowiada:

Bardzo serdecznie dziękuję:

Gażynie, Edytce, Luthien, Bwix, Joli, Yrsie, Gośce, Lucynie, Jo-hanah, Elzusi, Wiki, Renuli, Uli, Alce i Vilemoo

– za wizytę i przesympatyczne komentarze. Nawet nie wiecie jak raduje się moje serduszko, kiedy czytam tak miłe słowa.

Pozdrawiam cieplutko

Dodaj komentarz