Miały być róże … są róże i to do wzięcia

Właśnie – miały być róże …

I są róże … tyle tylko, że nie są to te same róże …

Różana serweteczka1

Pierwszą robótkę, która miała być różaną serwetkę, a jak się później okazało – różanym obrusem – sprułam. Z odzyskanych niteczek zrobiłam inną różaną pracę, tym razem jest to prawdziwa serwetka o średnicy 40 cm. Nici Aida 20, wzorek z Robótek Ręcznych 4/2005 troszeczkę przeze mnie zmodyfikowany.

Różana serweteczka2

A może jest ktoś chętny na tę różaną „ślicznotkę”. Zapewniam, że serwetka – mimo wykonania jej z odzyskanych niteczek – jest wyrobem pełnowartościowym.

Jeżeli na serweteczkę będzie miało ochotę więcej osób niż jedna, przeprowadzę losowanie.

Na zapisy czekam do jutra, tj. 05 czerwca br. do godziny 24.

**********************************

Przy okazji zdam relację z pracy nad różanym obrusem, o którym pisałam TUTAJ.

Otóż nic się nie dzieje – nadal stoję w miejscu. Ku mojej rozpaczy stoisko, gdzie nabyłam nici zostało już na drugi dzień zlikwidowane, a towar zapakowany w kartony. Kartonów jest ponoć tyle, że nie wiadomo, w którym znajduje się kordonek, którego mi zabrakło.

Na szczęście znalazłam w necie sklep, niteczki już zamówiłam i czekam na dostawę.

Mam nadzieję, że tym razem ten angielski róż, bedzie tym angielskim różem, o który mi chodzi.

Różana serweteczka3

I niech mi ktoś powie, że robótki, to bezstresowe hobby …

*********************************

Edycja wpisu:

Ivona z okazji roczku blogowania organizuje Candy.

Słodkości jak narazie są niespodzianką, ale znając Iwonę jestem pewna, że będzie to bardzo słodka niespodzianka.

Jeśli macie ochotę, to wpadnijcie do Niej na jubileuszową imprezkę. Szczegóły TUTAJ.

Dodaj komentarz