Ha, ha … ale tytuł dla wpisu wymyśliłam …
Po prawie trzech miesiącach „błogiego” lenistwa na blog wróciłam i od razu Wam robótkę prezentuję, nad którą ostatnio pracuję.
Jest to niewielkich rozmiarów owalna serweteczka składająca się z osobno wykonywanych i łącznych ze sobą elementów – coś na wzór koronek koniakowskich.
Serwetka powstaje z białych bawełnianych nici DMC – Traditions 20 (800 mb w 100 g) z wykorzystaniem szydełka nr 1, a wzorek pochodzi z gazetki „Kram z robótkami” nr 2/2003.

W minioną niedzielę wybrałam się do Ustki i trafiłam na imprezę pod nazwą „Bielsko-Biała i Beskidy w Ustce”. Na estradzie występowały góralskie kapele, a na usteckiej promenadzie swoje wyroby prezentowali beskidzcy twórcy ludowi. Zobaczyć można było drewniane figurki, świątki, haftowane obrusy, wyszywane makatki, koronki koniakowskie, gliniane ptaszki, regionalne ozdoby, wyroby z kości, itp.
Drewniane figurki, świątki, haftowane obrusy i wyszywane makatki, gliniane ptaszki i regionalne ozdoby oraz wyroby z kości podziwiałam z zachwytem, natomiast w koronkach koniakowskich się zakochałam; wiedziałam, że te koronki są cudne, ale nie widziałam, że aż tak cudne.

Serdecznie pozdrawiam.
