Nie wytrzymałam i kolejny zestaw hafciarski nabyłam

Jest to cudny obrazek, a właściwie dwa obrazki pod wspólną nazwą „Popołudnie w Prowansji” autorstwa Kathryn White oferowane przez Dimensions.

Popołudnie w Prrowansji1

Zaślepiona urokiem obrazków nie zwróciłam uwagi na gęstość kanwy dołączonej do zestawu. To, że jest to Aida 18 ct dowiedziałam się dopiero po otrzymaniu przesyłki; ostatnio ze względu na pogarszający się wzrok pracuję na Aidzie 14-tce i nie ukrywam, że na chwilkę moje zauroczenie  wzorkiem osłabło, a pojawiła się obawa jak tę gęstość zniosą moje oczy, ale jak igiełkę chwyciłam, niteczki nawlekłam i haftować zaczęłam, to ponownie do zachwytów wróciłam.

Popołudnie w Prrowansji2

Haftu przybywa, a zmęczenia oczu specjalnie nie odczuwam, może dlatego, że mam dobrze dobrane okulary, a może dlatego, że zachwycona urokiem obrazka nie zwracam uwagi na wzrokowe dolegliwości.

Popołudnie w Prrowansji3

Obrazki „Popołudnie w Prowansji” będą mi pasowały do obrazka, który już mam, i który to zdobi jedną ze ścian w mojej kuchni.

Aaaa … dodam jeszcze, że w drodze do mnie są już „Róże na krześle”, o których wspominałam w poprzednim poście. Zestaw do haftu firmy Dimensions dostępny od zaraz znalazłam TUTAJ, więc szybciutko zamówiłam, opłaciłam, a teraz czekam.

Jak zatem widzicie – w najbliższym i trochę dalszym oraz nieco dalszym niż trochę czasie – to ja nudzić się nie będę:)))

***************************************

Dziękuję ślicznie za odwiedziny i komentarze.

Serdecznie pozdrawiam.

Dodaj komentarz